żarełko które mnie wzywa jako savoury girl:
- ogóreczki konserwowe
- jakiekolwiek sałatki
- pistacje na słono
- wszystko co zawiera mozarellę i pomidorki
- oliweczki
- te takie mini-kanapeczki na jednego gryza jak na imprezach czy coś
- ostre chipsy + serek śmietankowy
- kanapeczka z wędzonym łososiem i białym serem
- wędliny/sery dojrzewające (im bardziej zalatuje tym lepiej)
- wszystko co grillowane (czy to mięso czy warzywa czy kurde chleb)
@Caroleana_
Dzieło kultury... którego nie zdzierżyłam. Bellę Black - królową gangu zniosłam, było całkiem spoko.
Ale "Uprowadzona przez idoli"... po drugim rozdziale odpadłam.