Wiem wiem wiem. Rozdziału jak nie było tak nie ma, pomimo że jestem już w domu i rozumiem że aż was świerzbi klawiatura żeby napisać "eh Alex a kiedy rozdział"
Pracuję nad tym
Nie mam jeszcze kolejnego rozdziału zaczętego, a mój styl publikowania wymaga, żebym miał przynajmniej pół kolejnego rozdziału zanim opublikuje poprzedni, bo wiem jak wolno mi idzie pisanie skoro pół rozdziału piszę przez miesiąc, a wy to przeczytacie w 3 minuty
Taki mój urok
Spadam rozkminiać nowopowstały problem ugotowany nam przez Cheola, żebyście mieli trochę rozrywki
Do zobaczenia kiedyśtam, kiedy znowu postanowię się tutaj pojawić, aby prawdopodobnie ponownie przełożyć datę publikacji rozdziału