CherryIceFury

2026, cześć. Ledwo zauważyłam, że przyszedłeś. Może to dlatego, że pierwszy raz od dawna nie wyczekiwałam tej aury zmian, jaką przynosi Nowy Rok. Nie musiałam, ponieważ 2025 był... dobry. Nie idealny, to wiadomo. Ale pełen naprawdę świetnych wydarzeń.
          	   STYCZEŃ: sesja wykopała mnie ze strefy komfortu, ale przetrwałam.
          	   LUTY: byłam na najlepszym koncercie ever.
          	   MARZEC, KWIECIEŃ, MAJ: o te miesiące nie pytajcie, tu pisałam ten cholerny licencjat.
          	   CZERWIEC: skończyłam studia licencjackie.
          	   LIPIEC, SIERPIEŃ: pisałam, pisałam i pisałam.
          	   WRZESIEŃ: niezapomniany weekend w Krakowie... i we Wrocławiu. Kto wie, ten wie <3
          	   PAŹDZIERNIK: zaczęłam studia magisterskie.
          	   LISTOPAD: wróciłam z publikacją "Spotlight".
          	   GRUDZIEŃ: tu akurat bez szału, ale spokój też jest potrzebny.
          	   W zeszłym roku postanowiłam zdjąć z siebie presję i otworzyć się na to, co może przynieść 2025. Jak widać, tak też się stało. Wiadomo, że zawsze mogło wydarzyć się więcej, mogłam pisać jeszcze częściej, przeczytać więcej książek, rozwijać się jeszcze bardziej... ale tym razem nie czuję niedosytu. Tyle mi wystarcza.
          	   Nie oznacza to oczywiście, że w 2026 nie chciałabym podnieść poprzeczki, jednak bez spiny. Moje cele to przede wszystkim wytrwać na studiach i skończyć dla Was "Spota". Jeżeli to się uda, to już będę się cieszyć :)
          	   W tym nadchodzącym roku życzę więc sobie i Wam po prostu satysfakcji i szczęścia w każdej sferze życia, w jakiej tylko Wam tego potrzeba. Życzę Wam jak najwięcej uśmiechu, miłości i ciepła. Oby udało Wam się zrealizować wszystkie Wasze plany, ale niech 2026 przyniesie też wiele dobrych rzeczy, których nie planowaliście.
          	   A już jutro widzimy się pod 29. rozdziałem "Spotlight" zatytułowanym "(Nie)potrzebni". Ktoś tam będzie się oszukiwał, że nie potrzebuje kogoś innego, ale ja za to wiem, że potrzebuję Was. Dzisiaj, jutro i przez cały rok.
          	   Cudownego Nowego Roku!! <33

MarieMadelineLantan

@CherryIceFury Szczęśliwego i już zacieram ręcę, hihi <3
الرد

piepozki

szczesliwego nowego roku !! 
الرد

CherryIceFury

2026, cześć. Ledwo zauważyłam, że przyszedłeś. Może to dlatego, że pierwszy raz od dawna nie wyczekiwałam tej aury zmian, jaką przynosi Nowy Rok. Nie musiałam, ponieważ 2025 był... dobry. Nie idealny, to wiadomo. Ale pełen naprawdę świetnych wydarzeń.
             STYCZEŃ: sesja wykopała mnie ze strefy komfortu, ale przetrwałam.
             LUTY: byłam na najlepszym koncercie ever.
             MARZEC, KWIECIEŃ, MAJ: o te miesiące nie pytajcie, tu pisałam ten cholerny licencjat.
             CZERWIEC: skończyłam studia licencjackie.
             LIPIEC, SIERPIEŃ: pisałam, pisałam i pisałam.
             WRZESIEŃ: niezapomniany weekend w Krakowie... i we Wrocławiu. Kto wie, ten wie <3
             PAŹDZIERNIK: zaczęłam studia magisterskie.
             LISTOPAD: wróciłam z publikacją "Spotlight".
             GRUDZIEŃ: tu akurat bez szału, ale spokój też jest potrzebny.
             W zeszłym roku postanowiłam zdjąć z siebie presję i otworzyć się na to, co może przynieść 2025. Jak widać, tak też się stało. Wiadomo, że zawsze mogło wydarzyć się więcej, mogłam pisać jeszcze częściej, przeczytać więcej książek, rozwijać się jeszcze bardziej... ale tym razem nie czuję niedosytu. Tyle mi wystarcza.
             Nie oznacza to oczywiście, że w 2026 nie chciałabym podnieść poprzeczki, jednak bez spiny. Moje cele to przede wszystkim wytrwać na studiach i skończyć dla Was "Spota". Jeżeli to się uda, to już będę się cieszyć :)
             W tym nadchodzącym roku życzę więc sobie i Wam po prostu satysfakcji i szczęścia w każdej sferze życia, w jakiej tylko Wam tego potrzeba. Życzę Wam jak najwięcej uśmiechu, miłości i ciepła. Oby udało Wam się zrealizować wszystkie Wasze plany, ale niech 2026 przyniesie też wiele dobrych rzeczy, których nie planowaliście.
             A już jutro widzimy się pod 29. rozdziałem "Spotlight" zatytułowanym "(Nie)potrzebni". Ktoś tam będzie się oszukiwał, że nie potrzebuje kogoś innego, ale ja za to wiem, że potrzebuję Was. Dzisiaj, jutro i przez cały rok.
             Cudownego Nowego Roku!! <33

MarieMadelineLantan

@CherryIceFury Szczęśliwego i już zacieram ręcę, hihi <3
الرد

piepozki

szczesliwego nowego roku !! 
الرد

CherryIceFury

"Spotlight";
             Rozdział dwudziesty siódmy, "O tych, co stracili głowy", już dzisiaj... i nie mogę się doczekać, by puścić go w świat i mieć od niego spokój, bo jeszcze dziś do drugiej w nocy pisałam praktycznie na nowo jeden fragment, gdyż ten pierwotny okazał się lowkey pozbawiony sensu dgsjdgsj

MarieMadelineLantan

@ CherryIceFury  nie no, ja wchodzę bezpośrednio na opko
الرد

CherryIceFury

@MarieMadelineLantan  Wattpad nie rozesłał chyba powiadomień ale sam rozdział powinien być jak wejdziesz w Spota
الرد

MarieMadelineLantan

@ CherryIceFury  jeszcze go nie mam n
الرد

CherryIceFury

"Spotlight";
             Przypominam, że rozdział 26. Spota 2.0 (o jakże refleksyjnym tytule: "Być bohaterem") wlatuje już jutro!! 
             Będziecie? :D

MarieMadelineLantan

@ CherryIceFury  obudziłam się dzisiaj z taką myślą 
الرد

CherryIceFury

"Spotlight";
             Hej, hej!! Ja chciałam Wam tylko przypomnieć, że Spocik wraca już w TEN PIĄTEK.
             Gotowi na Akt Drugi? :DD

-brzuchatek-

@ CherryIceFury ale mam wyczucie. Zaglądam po czasie na wattpada, a tu taka niespodzianka :DD 
الرد

CherryIceFury

"Spotlight";
             MOI DRODZY. Zrobicie coś dla mnie?
             Zapiszcie sobie tę datę: piątek 07.11.2025, godz. 18:09.
             I upewnijcie się, że będziecie mieli wtedy trochę wolnego czasu, ponieważ STARTUJEMY Z AKTEM DRUGIM!
          
             Dokładnie dzisiaj w nocy postawiłam ostatnią kropkę w rozdziale 34., a więc tym samym skończyłam pisać pierwszą połowę Aktu Drugiego. Daję sobie jeszcze jednak miesiąc na to, by ewentualnie doszlifować te rozdziały, bo to naprawdę wredne bestie są – lubią kopać dziury fabularne. Natomiast już teraz jestem z nich baaardzo zadowolona, dlatego nie przewiduję żadnych więcej opóźnień! (Rychło w czas, prawda?)
          
             A zatem jeszcze raz:
             Spotlight 2.0, Akt II
             piątek 07.11.2025, godz. 18:09
             Rozdział 25: W puszce Pandorii
          
             Widzimy się za miesiąc!! <33
          
             PS Zachęcam, abyście przez ten czas zrobili sobie choćby pobieżny reread Aktu Pierwszego. Może Wam się przydać :D

cambriana

OHOHOHOHOHOHOHOHOHOHOHOO
الرد

CherryIceFury

Żyję!! Mam się dobrze!! Dzięki, że pytacie XD
            Nie, ale serio, niektórzy naprawdę do mnie pisali i pytali o "Spota", o studia, co jest bardzo miłe :D Dzięki temu widzę, że o mnie pamiętacie, a to motywuje do powrotu!!
            Przepadłam jak kamień w wodę, wiem. Wszystkiemu winne są oczywiście studia, które w semestrze zimowym wymęczyły mnie ilością przedmiotów, a w letnim – pisaniem pracy licencjackiej. Na szczęście teraz mogę Wam już powiedzieć, że dokładnie tydzień temu obroniłam mój licencjat na 5 i tym samym wreszcie mam wakacje :D
            Co do "Spotlight", jestem obecnie w połowie pracy nad rozdziałem 30., a zatem to już zdecydowanie bliżej niż dalej do przekroczenia tego bezpiecznego progu w postaci rozdziału 34., w którym to mogłabym powoli zacząć publikować akt drugi. Nie chcę składać żadnych obietnic odnośnie tego, kiedy to się stanie, bo wiecie równie dobrze jak ja, że jestem OKROPNA w dotrzymywaniu mojego słowa. (Ydris ma to widać po mnie, lol). Niemniej jednak wracam do pisania, jestem stęskniona i zmobilizowana, a więc o ile los będzie mi sprzyjał, nie potrwa to aż tak długo. Trzymajcie kciuki!!

MarieMadelineLantan

@ CherryIceFury  zmartwychwstala❤️ Gratulacje! Mnie mgr wykończyła 
الرد

haryzma

Gratulacje! Czekamy na ciebie wiśnia 
الرد

gonnabesomeday

Gratki!! Będziemy czekać
الرد

Aaaaaaaa123433

Hej
          Parę lat temu  czytałam taki super fanfik z lego ninjago. I wydaje mi się to właśnie Ty go udostępniałaś. Jedyne co pamiętam to to, że główna bohaterka miała na imię Cherry, Lloyd Umarł a potem się okazało że jakoś go uratowali i że się świetnie przy nim bawiłam xD 
          Czy jest jeszcze szansa że jakoś go udostępnisz? 
          Bo chodzi mi to po głowie od dłuższego czasu, a naprawdę wspomnnam go super :DD

Aaaaaaaa123433

@ Aaaaaaaa123433  napisałam na ig xD
الرد

CherryIceFury

@Aaaaaaaa123433 
            tak, zgadza się, to byłam ja hahah niestety nie jestem na tyle dumna z tego fanfika żeby go publikować, ale jeśli napiszesz do mnie na Instagramie lub na Discordzie (nazwy znajdziesz w moim opisie na Watt) to wyślę Ci linki do dokumentów, w których będziesz mogła go przeczytać :D
الرد

Shireja

Cześć, mogłabym cię poprosić o starą wersję Spotlight? Bo mnie korci by wiedzieć co będzie dalej . A jak wstawisz wersję 2.0. to poczytam i zobaczę co się zmieniło 

CherryIceFury

@Shireja Jasne! Napisz do mnie tylko na Instagramie lub na Discordzie (nazwy znajdziesz w moim opisie na Watt), żebym mogła Ci wysłać linki C:
الرد

CherryIceFury

2025. Nie myśl, że zapomniałam się przywitać.
            Czytając dziś moją notkę witającą 2024, uśmiechnęłam się smutno. Jak zwykle miałam tyle ambicji – i jak zwykle ich nie spełniłam.
            A mimo to się uśmiecham. Dlaczego? Bo w tym roku zrozumiałam, że realizacja wielkich planów nie jest taka ważna. Najważniejszy jest postęp, choćby ten, którego nie widać gołym okiem.
            Przez cały 2024 rok prowadziłam dziennik, w którym notowałam kluczowe wydarzenia każdego dnia. Sukcesy, porażki i wszystko pomiędzy. Rzeczy zabawne i te dające do myślenia.
            Przeglądając go wczoraj czułam, jakby zapisał go ktoś inny. I dopiero to uświadomiło mi, jak bardzo się zmieniłam. Ile przeszłam. Ile osiągnęłam. Nie są to duże rzeczy, ale kiedy złożyć je razem, tworzą całkiem nową mnie. Lepszą. Silniejszą.
            Czy zeszłoroczna Cherry byłaby ze mnie dumna? Tego nie wiem. Ale ja jestem.
            Bo wciąż chodzę na studia. Wciąż piszę. Wciąż mówię. Wciąż kocham. Wciąż próbuję.
            I nadal wiem, czego chcę... lecz tym razem odpuszczę. Nie całkiem! Po prostu wybieram sobie za wysokie góry i strome szlaki, a potem dziwię się, że nie wyrabiam. Bo wolałabym od razu na nie wbiec, a nie tędy droga.
            Zanim ruszę do biegu, muszę nauczyć się oddychać. I nie zaszkodzi, jak przy okazji zobaczę, co spotka mnie po drodze. Może znów się zmienię?
            Właśnie dlatego mój plan na ten rok to zwolnić. Dobrze jest mieć plany, cele... ale chcę zobaczyć, czego dokonam, kiedy zdejmę z siebie presję. Kim się stanę, gdy wyjdę z tej klatki, która nie jest nawet zamknięta na klucz.
            I nie oznacza to, że będę robić jeszcze mniej. Oznacza tylko tyle, że przestanę się zmuszać. A co z tego wyjdzie? Nie mogę się doczekać, by się przekonać.
            Pierwszy raz od lat stwierdzam, że to był dobry rok. I życzę sobie i Wam, żebyśmy mogli powiedzieć to samo o 2025! Spełniajcie się, zmieniajcie, a przede wszystkim bądźcie szczęśliwi.
            Dziękuję, że mnie czytacie – i mam nadzieję, że jak już coś tu wrzucę, to będziecie czytać dalej!
            See ya in the spotlight.

diankalmao

hALO CHCIAŁAM UPŻEJMIE DONIEŚĆ, RZE AŁTORKA WIŚNIALUDFURIA CHERRYICEFURRY JEST GŁUPIOM SZMATOM, KTURA OSZUKAŁA MNIE NA 69 POLSKIH GROSZY NIE WOLNO JEJ UFAĆ