Hej! Zapraszam na moje nowe opowiadanie "Strach ma oczy bursztynowe". Ostatnimi czasy pokochałam hybrydy, więc w tym tekście skupiłam się głównie na nich, ale jednocześnie jest to kolejne dość luźne w nawiązaniu fanfiction BTS. W moich tekstach zwykle unikam ciężkich tematów, sama nie lubię fizycznej brutalności w książkach czy filmach, ale w tym opowiadaniu sporadycznie pojawią się takie fragmenty. To ważny element przeszłości mojej bohaterki. Niestety.
W porównaniu z poprzednimi fabułami, tę planuję udostępniać regularnie, by niebawem była już dostępna w całości. Stąd zresztą opóźnienia w innych opowiadaniach, po prostu skupiłam się, by napisać i przygotować spójną całość, a nie tworzyć na poczekaniu.
Oczywiście nowy tekst nie oznacza zawieszenia poprzednich. Wręcz przeciwnie, zamierzam się za nie ostro zabrać, skoro najgrubsze prace nad "Strach ma oczy bursztynowe" mam zakończone i pozostała kosmetyka.
Będę bardzo szczęśliwa, jeśli ktoś zechce docenić moją pracę gwiazdką i komentarzem. To ogromna motywacja do działania :)