ChihiroKobayashi

Hejka, wrzuciłam nowy rozdział "Strach ma oczy bursztynowe".
          	Powoli wracam do siebie, ostatnio był ciężki okres w moim życiu. Ciężki i długi.
          	Czasem się czuję jak żuk gnojarz toczący kulkę.
          	Chociaż podobno żuk jest niesamowicie silny. Ciekawe pocieszenie.
          	Miłego czytania <3

ChihiroKobayashi

Hejka, wrzuciłam nowy rozdział "Strach ma oczy bursztynowe".
          Powoli wracam do siebie, ostatnio był ciężki okres w moim życiu. Ciężki i długi.
          Czasem się czuję jak żuk gnojarz toczący kulkę.
          Chociaż podobno żuk jest niesamowicie silny. Ciekawe pocieszenie.
          Miłego czytania <3

ChihiroKobayashi

Kochane duszyczki czytające moje teksty! Rozdział miał być dziś, ale ze względu na nadmiar obowiązków, jakie ostatnio na mnie spadły, nie wyrobię się z wrzuceniem kolejnych rozdziałów książek, bo niestety nadal je piszę. Daje mi się we znaki zmęczenie całym półroczem, trochę mi siada zdrowie, a bycie dorosłym kojarzy mi się w tej chwili z lawiną durnych problemów blokujących spokojne życie, ale będzie już tylko lepiej. Piszę dalsze losy Amy i Jeongguka, ale nie chcę kończyć na siłę i wrzucać byle czego, bo zasługujecie na fajny jakościowy tekst. Przez wakacje powinnam mieć nieco luźniej w pracy, więc nadrobię każde z opowiadań. Kolejne rozdziały niebawem. <3

ChihiroKobayashi

Hej! Zapraszam na moje nowe opowiadanie "Strach ma oczy bursztynowe". Ostatnimi czasy pokochałam hybrydy, więc w tym tekście skupiłam się głównie na nich, ale jednocześnie jest to kolejne dość luźne w nawiązaniu fanfiction BTS. W moich tekstach zwykle unikam ciężkich tematów, sama nie lubię fizycznej brutalności w książkach czy filmach, ale w tym opowiadaniu sporadycznie pojawią się takie fragmenty. To ważny element przeszłości mojej bohaterki. Niestety.
          W porównaniu z poprzednimi fabułami, tę planuję udostępniać regularnie, by niebawem była już dostępna w całości. Stąd zresztą opóźnienia w innych opowiadaniach, po prostu skupiłam się, by napisać i przygotować spójną całość, a nie tworzyć na poczekaniu.
          Oczywiście nowy tekst nie oznacza zawieszenia poprzednich. Wręcz przeciwnie, zamierzam się za nie ostro zabrać, skoro najgrubsze prace nad "Strach ma oczy bursztynowe" mam zakończone i pozostała kosmetyka.
          Będę bardzo szczęśliwa, jeśli ktoś zechce docenić moją pracę gwiazdką i komentarzem. To ogromna motywacja do działania :)

ChihiroKobayashi

Hej! Wrzuciłam kolejny rozdział "Be my Army!", więc zapraszam serdecznie. Przepraszam, że ostatnio tak się grzebię z pisaniem. Za dużo pomysłów w głowie, a za mało czasu na pisanie.
          I jeśli można, to "komcia daj blogerowi, gwiazdeczką potrząśnij"... tego... no... xD