Clearly_6roke

Myśleliście że to już mój koniec? Otuż kurwa nie, albo i tak nie wiem. Ogólnie to zamierzam przywrócić tamte jakieś losowe książki bo no moge lol? Więc no, możecie czytać o ile ktoś z was jeszcze tu w ogóle jest, miłego:p

Clearly_6roke

Myśleliście że to już mój koniec? Otuż kurwa nie, albo i tak nie wiem. Ogólnie to zamierzam przywrócić tamte jakieś losowe książki bo no moge lol? Więc no, możecie czytać o ile ktoś z was jeszcze tu w ogóle jest, miłego:p

Clearly_6roke

Witam serdecznie moich chorych na głowę czytelników, 
          Jestem tu by znów poruszyć bardzo "ważny" temat czyli temat wyświetleń. 
             Otóż moi drodzy ponieważ wiem, jak się pewnie teraz dziwicie i zastanawiacie się czemuż to ja tak oficjalnie piszę...  Otóż nie mogę usnąć więc uznałam że odpalę wattpada i zaczne pisać rozdział a skończyło się na tym że straciłam ponad 2 litry szarych komórek wymyślając  jebany dialog przez SMS pomiędzy Krystianem a Arleyem. Ale wracając do naszych "ważnych" tematów... Otóż wiem jak to zabrzmi, i szczerze to wykręca i skręca mnie jak to piszę, ale naprawdę miło by było jakbyście udostępnili moje tzw wypociny waszym znajomym, o ile macie bo ja nie mam (Takich do których mogę to przesłać) więc możecie ich zachęcić do przeczytania tego. Nie no ale teraz na serio, bo pewnie zaraz mnie jakich kurde latający kaszalot zamorduje bo rozdziału nie napisałam... 
          Ok jak do 21:37 nie będzie nowego rozdziału to podam mój jebany numer telefonu i tyle. 

Clearly_6roke

@ JuliaSiewniak  kochaniutka, oczywiście że nie jesteś latającym kaszalotem, do kaszaloty ci na prawdę daleko, gdybym miała Ciebie na myśli powiedziałabym że kartka papieru mnie potnie
Reply

JuliaSiewniak

@ ChellaChanell  i jeszcze jedno skoro chcesz to moge do ciebie wydzwaniać po 21.40. No problimo koxhaniutka
Reply

JuliaSiewniak

@ ChellaChanell kochaniutka czy ty mnie nazwałaś  latającym kaszalotem?
Reply

Clearly_6roke

O boże doprawdy nie myślałam że te wypociny (aka ta magiczna czwórka coś tam coś) się jak kolwiek "wybiją" jakby przepraszam osoby które to czytały i myślą że wrócę do pisania ich w najbliższym czasie ale mi się nie chcę do tego wracać

Clearly_6roke

Ja walę, ja tu jakieś wam rzeczy obiecywałam?! Ojojoj... Nie dobrze nie dobrze... No ok, postaram się wam ogarnąć 11 rozdział którego i tak nikt nie przeczyta ❤ pracuję teraz nad inną, dalej pracują nad tą "główną" ale zaczęłam pisać i tamto, tak o... Rozdziały ani nic się nie pojawiały bo... Ostatnio naprawdę słabo mi działa myślenie, a sama czuję się po prostu jakbym miała jakieś problemy psychiczne, ale spokojnie, rozdział powinien pojawić się jutro❤

Clearly_6roke

Czy ktoś tu w ogóle jeszcze został? Nie sądzę, pewnie ogarniecie że tu coś pisałam po przeczytaniu rozdziału... Którego i tak pewnie nie przeczytacie ale trudno
Reply

Clearly_6roke

Więc, za niedługi czas. No chyba nawet dziś. Zaczynam pisać nową  książkę. Po raz 5000  wiem. Ale ta będzie... Zawsze tak mówię a tak nie jest ale olać. Będzie ciekawsza, bo... Będzie to coś w stylu. Masz tu szybki rozdział do czytania, albo i dwa na dzień. Mi i wam będzie łatwiej

Clearly_6roke

@ ChellaChanell  dalej nic z tego nie ma, ale to dlatego bo skupiam się na innej książce
Reply

Clearly_6roke

Poprawiam się: będzie to raczej taki remake mojej starej książki:
            "Wszystko ci dobre kiedyś się kończy" wraz jednak będzie się nazywać inaczej, bo ta nazwa mi nie pasuję
Reply