Powiedziałabym, że zakochałam się w Twoich jednostrzałowcach, ale bym skłamała, bo zakochać się można tylko raz.
Powiedziałabym, że Twoje prace są idealne, ale nie ma czegoś takiego jak ideał, bo to pojęcie względne.
Tak więc powiem tylko, że zauroczyłam się Twoimi naprawdę dobrymi utworami, i że chyba znalazłam bratnią duszę.
Dziewczyno, nawet nie wiesz jak długo szukałam kogoś, kto słucha bardzo podobnej muzyki (chociaż zastanawia mnie, jaki metal ci pasuje, osobiście gustuję w manganie)
I to byłby dla mnie zaszczyt gdybyś przeczytała Danse Macabre, bo chciałabym poznać Twoją opinię przynajmniej tak bardzo, jak bardzo nienawidzę spamu, który Ci tutaj robię.
PS. Niesamowicie potrafisz zbudować klimat i wprowadzić czytelnika w błąd, sprawiając, że koniec końców czuje się jak głupek, ale to już tylko moja opinia ;)