Generalnie od dłuższego czasu mam pomysł na jedną książkę, konkretnie coś w stylu horroru, nic nie zdradzam na razie, ale od wczoraj wziąłem się w końcu za ogarnianie planu wydarzeń do niej więc jak dobrze pójdzie to może w lutym wezmę się już za pisanie rozdziałów i liczmy na to, że tym razem moja dedykacja będzie lepsza i faktycznie to skończę, bo póki co mam motywację. Jeszcze. A przyszły semestr na studiach mam dość luźniejszy pod kątem liczby zajęć i wolnych dni więc będę mieć więcej czasu na pisanie. Więc jeśli nie poddam się w połowie to może w ciągu najbliższych miesięcy coś nowego pojawi się na tym koncue, choć znając mój zapał do wszystkiego, to niczego nie obiecuję. Muszę jeszcze ogarnąć okładkę, na którą mam niby pomysł od dłuższego czasu, ale przy moich skillach artystycznych, których nie posiadam, zobaczymy jak to wyjdzie hah.
Tak tylko informuję gdyby ktoś był jednak zainteresowany, jeśli faktycznie uda mi się za to wziąść i skończyć.