Jeśli jesteście tutaj, to znaczy, że właśnie spojrzeliście na historię, która bardzo wiele dla mnie znaczy. Tempo publikacji jest ustalone na trzy rozdziały tygodniowo: w piątek, niedzielę i środę.
Na ten moment 40 rozdziałów jest już zaplanowanych aż do października, gotowych, by odsłaniać się jeden po drugim.
Nie mogę się doczekać waszych reakcji, tego, co ta opowieść w was poruszy, i odkrycia, czy znajdzie swoje miejsce w waszej codzienności tak, jak znalazła je w mojej.
Dziękuję, że tu jesteście. Wasza obecność znaczy więcej, niż myślicie.