Nathan - rozdział 1 a o to przy okazji opis fabuły:
Nathan Smith miał trzynaście lat, kiedy katastrofa lotnicza odebrała mu rodziców.
Przeżył. Oni nie mieli tyle szczęścia.
Od tamtego dnia Nathan nie jest już tym samym chłopcem. Trauma sprawiła, że jego umysł odciął go od emocji. Nie płacze. Nie śmieje się. Nie krzyczy. Nie reaguje nawet wtedy, gdy inni próbują go pocieszyć.
Jego twarz stała się niczym maska.
Po śmierci rodziców Nathan trafia do sierocińca, gdzie szybko otrzymuje przydomek „chłopca bez uczuć". Dla innych dzieci jest dziwny, zimny i nieprzewidywalny. Dla wychowawców - trudnym przypadkiem.
Wszystko zmienia się, gdy poznaje Julię Blaze.
Julia nie zamierza go naprawiać. Nie próbuje zmusić go do uśmiechu ani wyciągać z niego słów. Po prostu postanawia zostać obok.
Z czasem między dwójką dzieci rodzi się niezwykła przyjaźń. Julia zaczyna odkrywać, że za pustym spojrzeniem Nathana kryje się chłopiec, który wciąż pamięta swoich rodziców, wciąż czegoś potrzebuje i być może... wciąż potrafi czuć.
Ale powrót emocji nie będzie dla Nathana wybawieniem.
Będzie początkiem kolejnej walki.
Bo czasami łatwiej jest nic nie czuć, niż ponownie poczuć cały ból.
„Nathan" to historia o stracie, traumie, przyjaźni i próbie odnalezienia siebie po tym, jak życie zabrało wszystko, co było ważne.
https://www.wattpad.com/story/414798989-nathan