DiereBondgenoot

Wleciał nowy rozdział książki Dwanaście lat ciszy

comampowiedziec

Nie powinna tego zobaczyć.
          
          Wracała z pracy, zmęczona, wkurzona i kompletnie nieświadoma, że tej nocy wszystko się rozpadnie. W ciemnej uliczce ktoś dopadł mężczyznę — i to nie był zwykły napad.
          
          Krew. Cisza. I spojrzenie, które mówiło jedno: „teraz ty”.
          
          Jeśli lubisz mroczne klimaty, napięcie od pierwszej sceny i historie, gdzie bohaterka zamiast uciekać… wchodzi w coś, czego nie rozumie — to może być coś dla ciebie.
          
          Wampiry są realne. I nie są romantyczne.
          
          https://www.wattpad.com/story/408158872?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=comampowiedziec

AceVengeance

https://www.wattpad.com/story/407870211?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=share_writing&wp_page=create&wp_uname=AceVengeance
          
          Siemka dopiero zaczynam na Wattpad i to moja pierwsza Książka i chciałbym cie zaprosić jeśli lubisz walke o przetrwanie w bidulu lecz pewnej nocy coś się pojawiło na stoliku Ace dziwne słuchawki... Dużo akcji ratowanie przed złem ściganie przez organizacje i zemsta to ta książka jest dla ciebie! 

DiereBondgenoot

Otrzymałam specjalne wyróżnienie w Konkursie imienia  Schopenhauera. 
          
          Nie spodziewałam się tego absolutnie. To, co pisałam — czasem z wątpliwością, czasem z nadmiarem emocji — zostało zauważone i docenione. Jestem ogromnie wdzięczna za to wyróżnienie i za każde dobre słowo skierowane w stronę moich tekstów.
          
          To dla mnie ważny moment i piękny impuls, by tworzyć dalej. 
          Dziękuję @Crazy_Pisarki 
          
          
          https://www.wattpad.com/story/406758450?utm_source=ios&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details&wp_uname=DiereBondgenoot

Crazy_Pisarki

@ DiereBondgenoot  ❤️❤️❤️
Reply

IrminaFaraway

Jeśli mogę, zapraszam na nieco mroczne romantasy z motywem #enemiestolovers  #loverstoenemies. Dzieli ich absolutnie wszystko: pochodzenie, życiowe cele i wyznawane wartości. Mimo to, coś ich do siebie przyciąga - coś, co łatwiej nazwać obsesją, niż miłością.
          https://www.wattpad.com/story/405067889-yatrikari-mi%C4%99dzy-niebem-a-ziemi%C4%85

DiereBondgenoot

✨ Za każdym twórcą stoi ktoś, kto mówi: „Dawaj, publikuj!” ✨
          
          Też macie w swoim życiu taką osobę, która wspiera Was w twórczych zapędach — nawet wtedy, kiedy sami w siebie nie wierzycie?
          
          Ja mam. I szczerze? Bez niej moje „wielkie dzieła” najpewniej dalej kurzyłyby się w folderze roboczym albo w starych zeszytach podpisanych „tajne przez poufne” 
          
          Znamy się szmat czasu. Od czasów gimnazjalnych. Zawsze czytała moje bazgroły, pierwsze opowiadania, chaotyczne pomysły i teksty pisane o 2 w nocy z weną większą niż rozsądek. I co najważniejsze — przeżyła to.
          
          Połączyła nas wspólna miłość do pierzastych stworzeń (tak, ptaki łączą ludzi bardziej niż niejedna aplikacja ).
          
          Dzielą nas kilometry — i to w ilościach hurtowych — nigdy nie poznałyśmy się na żywo, a mimo to ona zawsze gdzieś tam jest. Pogada. Doradzi. Wesprze. A jak trzeba, to też opierniczy, żebym przestała dramatyzować i po prostu kliknęła „opublikuj”.
          
          Bo kiedy ktoś w nas wierzy, to nagle odpala się taki mały silniczek weny. I człowiek chce tworzyć — choćby po to, żeby ta jedna, konkretna osoba mogła przeczytać i powiedzieć: „No dobra, to akurat było dobre.” 
          
          Dziękuję Ci, dobra kobieto, za wsparcie, cierpliwość do moich twórczych rozkmin i za to, że jesteś.
          
          Wiem, że to czytasz