DzemTruskawkowy0202

Witajcie kochani!
          	Jest to moje drugie konto, pierwsze zostawiłam już jakiś czas temu. 
          	Postanowiłam jednak wrócić na wattpada, by dzielić się z wami trochę innym rodzajem opowieści. 
          	Będę tu pisała "sekret biblioteki". 
          	
          	Jest to książka opowiadająca historię czternastoletniej Nevaeh. 
          	Dziewczyna w klasie jest odtrącana, a koledzy i koleżanki sprawiają jej wielkie krzywd i bólu. Pewnej jesiennej środy Nevaeh przychodzi do biblioteki, jak zwykle robi to po szkole (wyjątkiem są piątki, gdyż wtedy ma treningi koszykówki). Myśli że będzie to kolejny dzień spędzony na czytaniu w ulubionym miejscu na świecie, jednak normalny nie jest. Przynajmniej nie tak jak tego oczekiwała. Dziewczyna poznaje w bibliotece chłopaka o imieniu Louis. Wszystko było by okej, gdyby nie to że jej babcia, która ją wychowuje od śmierci rodziców, surowo zabroniła jej nawet rozmów z chłopakami, do osiemnastki. Sprawa się jeszcze bardziej komplikuje, gdy okazuje się że z czasem Nevaeh coraz mocniej zaprzyjaźnia się z chłopakiem, który mimo szczerej nienawiści do książek i wszystkiego co z nimi związane, zaczyna lubić odwiedziny w bibliotece. Bogaty chłopak został zmuszony przez matkę do odwiedzania biblioteki w środy i piątki. A że Nevaeh w piątki nie może odwiedzać tego miejsca, widuje się z kolegą (a z czasem i przyjacielem) w każdą środę. Nawet nie zauważa, gdy Louis zaczyna znaczyć dla niej więcej niż znajomy, więcej niż kolega, więcej niż przyjaciel... Nevaeh odkrywa coś jeszcze. Najcichszy kąt biblioteki, z literaturą dla dorosłych (no i najrzadziej odwiedzany, prawie nigdy), skrywa sekret. Tajemne przejście. W bibliotece jedyne czego nie lubi Nevaeh, to Carmen. Dziewczyna bywa w niej średnio dwa, lub trzy razy w tygodniu, chodź tylko na chwilę. Nikt nie zna powodu jej krótkich wizyt, chodź są one różne. Carmen jest jedną z tych osób, które najbardziej wyzywają Nevaeh w szkole. Raz nawet zdarzyło jej się poważnie zranić dziewczynę, mocno uderzając pięścią w jej twarz.

DzemTruskawkowy0202

Dla Carmen dziwne staje się to, jak często Louis i Nevaeh odwiedzają dział z książkami dla dorosłych. Nie pomaga to, że chłopak podoba się Carmen już od dłuższego czasu. Stara się im przeszkodzić, aż w końcu odkrywa ich sekret. Sekret biblioteki. Postanawia udawać więc miłą i pomocną, a tak na prawdę, wraz z swoją przyjaciółką, Ruth, planują pozbyć się Nevaeh, i sprawdzić by Louis pokochał Carmen. Dziewczyna nie wie, że Louis już wybrał swoją miłość. Co się stanie? Jak to się skończy?
          	  
          	  Rozdziały będę starała się publikować co najmniej dwa razy w tygodniu <33
Reply

DzemTruskawkowy0202

Witajcie kochani!
          Jest to moje drugie konto, pierwsze zostawiłam już jakiś czas temu. 
          Postanowiłam jednak wrócić na wattpada, by dzielić się z wami trochę innym rodzajem opowieści. 
          Będę tu pisała "sekret biblioteki". 
          
          Jest to książka opowiadająca historię czternastoletniej Nevaeh. 
          Dziewczyna w klasie jest odtrącana, a koledzy i koleżanki sprawiają jej wielkie krzywd i bólu. Pewnej jesiennej środy Nevaeh przychodzi do biblioteki, jak zwykle robi to po szkole (wyjątkiem są piątki, gdyż wtedy ma treningi koszykówki). Myśli że będzie to kolejny dzień spędzony na czytaniu w ulubionym miejscu na świecie, jednak normalny nie jest. Przynajmniej nie tak jak tego oczekiwała. Dziewczyna poznaje w bibliotece chłopaka o imieniu Louis. Wszystko było by okej, gdyby nie to że jej babcia, która ją wychowuje od śmierci rodziców, surowo zabroniła jej nawet rozmów z chłopakami, do osiemnastki. Sprawa się jeszcze bardziej komplikuje, gdy okazuje się że z czasem Nevaeh coraz mocniej zaprzyjaźnia się z chłopakiem, który mimo szczerej nienawiści do książek i wszystkiego co z nimi związane, zaczyna lubić odwiedziny w bibliotece. Bogaty chłopak został zmuszony przez matkę do odwiedzania biblioteki w środy i piątki. A że Nevaeh w piątki nie może odwiedzać tego miejsca, widuje się z kolegą (a z czasem i przyjacielem) w każdą środę. Nawet nie zauważa, gdy Louis zaczyna znaczyć dla niej więcej niż znajomy, więcej niż kolega, więcej niż przyjaciel... Nevaeh odkrywa coś jeszcze. Najcichszy kąt biblioteki, z literaturą dla dorosłych (no i najrzadziej odwiedzany, prawie nigdy), skrywa sekret. Tajemne przejście. W bibliotece jedyne czego nie lubi Nevaeh, to Carmen. Dziewczyna bywa w niej średnio dwa, lub trzy razy w tygodniu, chodź tylko na chwilę. Nikt nie zna powodu jej krótkich wizyt, chodź są one różne. Carmen jest jedną z tych osób, które najbardziej wyzywają Nevaeh w szkole. Raz nawet zdarzyło jej się poważnie zranić dziewczynę, mocno uderzając pięścią w jej twarz.

DzemTruskawkowy0202

Dla Carmen dziwne staje się to, jak często Louis i Nevaeh odwiedzają dział z książkami dla dorosłych. Nie pomaga to, że chłopak podoba się Carmen już od dłuższego czasu. Stara się im przeszkodzić, aż w końcu odkrywa ich sekret. Sekret biblioteki. Postanawia udawać więc miłą i pomocną, a tak na prawdę, wraz z swoją przyjaciółką, Ruth, planują pozbyć się Nevaeh, i sprawdzić by Louis pokochał Carmen. Dziewczyna nie wie, że Louis już wybrał swoją miłość. Co się stanie? Jak to się skończy?
            
            Rozdziały będę starała się publikować co najmniej dwa razy w tygodniu <33
Reply