DzikiSkrzat

Dożyłam końca tego tygodnia. Zdałam wejściówkę na maksa i jak myślałam, że chyba nic złego już nie może się wydarzyć, to nagle gościu od angielskiego wyjechał z ustalaniem terminu egzaminu. Wcześniej powiedział, że nie zrobi takiego oficjalnego pisemnego, tylko oceni nas w inny sposób. Wolałabym uniknąć kolejnego egzaminu. Plus ten angielski był prowadzony zdalnie, a przecież wiadomo, jak wyglądają takie zajęcia. Na grupce u nas wybuchła panika, bo wiemy, jak bardzo jesteśmy ugotowani. 
          	Ostatecznie zaczął trochę rozważać tę inną opcję, więc modlimy się o jego litość. 
          	Oby u Was było lepiej i miłego! ❤️

DzikiSkrzat

Dożyłam końca tego tygodnia. Zdałam wejściówkę na maksa i jak myślałam, że chyba nic złego już nie może się wydarzyć, to nagle gościu od angielskiego wyjechał z ustalaniem terminu egzaminu. Wcześniej powiedział, że nie zrobi takiego oficjalnego pisemnego, tylko oceni nas w inny sposób. Wolałabym uniknąć kolejnego egzaminu. Plus ten angielski był prowadzony zdalnie, a przecież wiadomo, jak wyglądają takie zajęcia. Na grupce u nas wybuchła panika, bo wiemy, jak bardzo jesteśmy ugotowani. 
          Ostatecznie zaczął trochę rozważać tę inną opcję, więc modlimy się o jego litość. 
          Oby u Was było lepiej i miłego! ❤️

DzikiSkrzat

Bardzo mi miło, że wcześniejsza wiadomość spotkała się z nieco większym odzewem niż zwykle. Dziękuję kochani ❤️
          Stwierdziłam, że na chwilę tutaj zerknę w przerwie od nauki. Z wczoraj na dzisiaj siedziałam do 1:00, żeby wykonać wspaniały task, czyli dodatkowe dwie strony A4 znaczków. Mój gang próbował nieco ułatwić sobie sprawę, więc robiły przerwy między nimi. W przeciwieństwie do nich pisałam znak przy znaku i myślę, że dzięki temu bardziej je zapamiętałam - w końcu napisałam je więcej razy. Cóż, i tak trochę obawiam się tej jutrzejszej wejściówki. Dostaliśmy info, że będzie trudniejsza. Ale wiecie co jest jeszcze bardziej niepokojące?
          SESJA IS COMING 
          Z czego większość zaliczeń mam przed nią. Czy to mnie pociesza? Tak i nie. 
          Niby więcej wolnego, jednak mniej czasu na ogarnięcie tego wszystkiego. 
          Najbardziej kocham tego jednego wykładowcę, który w sumie wyjeżdża w czasie sesji, więc trzeba zdać u niego w pierwszym terminie, bo potem będzie problem. Jego przedmiot wcale nie jest łatwy, a typo jest wymagający. 
          Jeszcze wisienka na torcie
          Przeniosła się do mojej grupy laska, która nie ogarnia, co się dzieje i bardzo ciężko się z nią współpracuje. Właściwie nawet się nie stara i nie czuć od niej zaangażowania. Nasza cała dobrze zgrana grupa jest przerażona. 
          Taki update 
          MIŁEGO!

DzikiSkrzat

Ten pierwszy dzień powrotu był ciężki. Zwłaszcza dojazd na uczelnię. Nie dość, że ogólnie miałam problem się wyrobić, to jeszcze uciekł mi i autobus i tramwaj. Potem następny autobus przyjechał spóźniony, więc generalnie też się spóźniłam na zajęcia. Bardzo stresują mnie takie sytuacje. Jedyny plus jest taki, że pięknie poradziłam sobie na kolosie i zaliczyłam na 4+ czuję się zwycięzcą. 
          Ach, jutrzejsza pobudka chwilę przed szóstą to będzie coś. Oby poszło mi lepiej niż dzisiaj XD

DzikiSkrzat

@ GuiltyChihuahua  dzięki, zawsze się przyda ❤️ (witam po przerwie XD)
Reply

DzikiSkrzat

@ iamiigor  bardzo dziękuję za Twoje wsparcie ❤️
Reply

DzikiSkrzat

@ agulek_hej_  wielgachne dzięki ❤️ Przeżyłam, ale bez kawy byłoby ciężko 
Reply

DzikiSkrzat

Jest źle kochani T^T 
          Nagle cała moja motywacja do rysowania wyparowała. To chyba blokada od stresu i zmęczenia. Tym bardziej mi się tak wydaje, ponieważ mam dziwną ochotę coś obejrzeć, co zdarza mi się najczęściej w takich sytuacjach. Ach, karamba... Potrzebuję dać sobie trochę luzu przed powrotem do tego cyrku.
          Zresztą, czy ktoś czeka na ten przewodnik albo cokolwiek ode mnie? 我覺得不是 
          Miłego wieczoru ✨

DzikiSkrzat

@ efazbuszu  bardzo Ci dziękuję ❤️ Dobrze jest wiedzieć, że ma się czytelnika, który cierpliwie czeka i w razie konieczności wesprze autora miłym słowem ✨
Reply

efazbuszu

@ DzikiSkrzat  zasłużyłaś na odpoczynek. Po twoich raportach widać, że ciężko pracowałaś w ostatnim czasie. Ja mam jeszcze do nadrobienia twój artbook, ale czekam za kolejnym rozdziałem o trytonie. Liczę, że za niedługo coś tam wpadnie. Wysyłam ci siłę na ten powrót do nauki ✨
Reply

DzikiSkrzat

Niestety napotkałam pewne trudności przy jednej rasie, a żeby zrobić robotę porządnie, to musiałam jej sobie podwójnie dołożyć. Nie ukrywam, że trochę mnie zirytowała ta sytuacja. Na szczęście, jak już do tego usiadłam, zaczęłam się trochę bawić i emocje ze mnie zeszły. Problem jest taki, że jeszcze nie skończyłam. Ach, no nic, przed końcem wolnego na pewno tego nie skończę. Obym tylko znalazła na to czas po powrocie.

DzikiSkrzat

Dobra... Dziwna sytuacja. Wczoraj miałam jeszcze 83 follow, a teraz nagle mam 84 i żadnego powiadomienia o nowym obserwującym. Jakby okej, cieszę się, ale no dziwne. Może to mój net doznał silniejszego upośledzenia, co odbija się na watt. 
          Tak czy siak, czwarta ilustracja skończona, więc po obiadku zabieram się za kolejną. 
          Lecę pełną parą, póki jest jeszcze wolne. Jutro mi dzień odpadnie, bo widzę się z przyjaciółką, zatem mam jeszcze mniej czasu. 
          Na szczęście z każdym kolejnym rysunkiem idzie mi coraz szybciej. Liczę na to, że dojdę do progu trzech godzin na ilustrację. Gdybym skróciła ten czas jeszcze bardziej, to już w ogóle byłaby bajka. 

DzikiSkrzat

Raport ฅ⁠^⁠•⁠ﻌ⁠•⁠^⁠ฅ
          Idzie mi coraz lepiej! Przysiadłam już do czwartej ilustracji z dziesięciu i w lekko ponad dwie godziny udało mi się ogarnąć większą część rysunku. Przy pierwszej siedziałam zdecydowanie za długo, a wyszła słabo. Trzecia to już mi się mega podoba, choć nie jest to wybitny poziom. Jestem ciekawa efektu końcowego tej czwartej – obym tylko nie skopała sprawy (⁠-⁠_⁠-⁠;⁠)

DzikiSkrzat

@ iamiigor  bardzo dziękuję za Twoje wsparcie ❤️ Jak już wszystko ogarnę muszę wrócić do czytania 
Reply

DzikiSkrzat

W planach miałam raczej szybkie i dość uproszczone ilustracje, ale ja, jak to ja, oczywiście bawię się i dopieszczamy te rysunki. Jak już jeden udało mi się skończyć z takim "dobra, już zostawię tę część bez szlifu" (pewnie na koniec jeszcze tam wrócę), to w drugim chyba od dwóch godzin męczę samą twarz. Cóż... Nawet jestem zadowolona z tego jak wygląda. Akurat w digitalu odpala mi się mój bardziej realistyczny i dopracowany styl, dlatego tyle w tym dłubię. W sumie zostały mi już tylko ubranka i dodatki. Raczej będą bardzo uproszczone jak w poprzednim. 
          Ach i te jeszcze osiem prac przede mną. Może z każdą kolejną będzie mi szło szybciej. Zobaczymy jak to wyjdzie, bo mam jedną dodatkową rasę i nie mogę jej zignorować.
          Właściwie nie mam na co narzekać, gdyż dość przyjemnie mi się pracuje, ale trochę czas goni. 
          Trzymam kciuki za tę moją wenę 
          Tak, lubię Wam zdawać raporty XD

DzikiSkrzat

Dziękuję za wsparcie ❤️✨ 
          Wczoraj skończyłam porządkować opisy ras, a dzisiaj stworzyłam okładkę. Wprawdzie nie jest ona idealna i raczej bardziej humorystyczna, ale od czegoś trzeba zacząć. Póki co moje umiejętności w digitalu jeszcze raczkują, więc na razie taka będzie musiała zostać. Spróbuję swoich sił jeszcze przy tych ilustracjach. Najwyżej jak mi nie będzie szło, to wrócę przy tym zadaniu do ołówka. Byle bym szybko się z tym uporała, choć fajnie byłoby w kolorkach. Nie poddam się tak łatwo.
          (miałam wiadomość prawie całą napisaną wcześniej, ale musiałam trochę pomóc w kuchni i tak wyszło, że jest już po północy)

iamiigor

@DzikiSkrzat dużo wytrwałości życzę kochana 
Reply

DzikiSkrzat

Jak już usiadłam do tego przewodnika i opisywania ras, to całkiem mi to idzie. Chyba jeszcze z dwie mi zostały i ewentualne poprawki, jeśli coś się znajdzie. Na koniec pozostanie mi kwestia ilustracji i samego utworzenia książki na profilu. Obym szybko uporała się z tą robotą. 
          Miłego kochani! 

efazbuszu

@ DzikiSkrzat  powodzenia!!!! Wierzę w ciebie twórczy skrzacie, ale też nie czuj zbyt dużej presji i odpocznij sobie w czasie wolnego ❤️✨
Reply