Sporo osób czekało na drugą część "Twój, Kian". Mam dobrą wiadomość, doczekaliście się! Rozdziały co piątek, startujemy za dwa dni. Resztę historii w trakcie tez odgruzowuję i stopniowo dam znać we wszystkich, co ile i w jakie dni będę je wrzucać. A tymczasem zapraszam do dodawania do wirtualnych biblioteczek i zostawiam Wam opis.
Dominic Dollery nie komplikuje życia bardziej niż trzeba. Ma swój bar w Chicago, rodzinę, której na nim zależy, i podejście do ludzi tak bezpośrednie, że niektórzy nie wiedzą, co z nim zrobić. Kiedy Blake siada przy jego barze i wysysa kandyzowane wisienki z wykałaczki z miną kogoś, kto ma całą resztę świata gdzieś, Dom postanawia, że chce go lepiej poznać. Nie powstrzyma go nawet to, że wszyscy mają Blake'a za drania.
Blake od dawna nie wpuszcza nikogo wystarczająco blisko. Jest zimny, precyzyjny i doskonale wie, jak utrzymać ludzi na dystans. Seks bez zobowiązań? Owszem. Cokolwiek więcej? Absolutnie nie. A Dom to rozumie. Akceptuje zasady i nie obiecuje niczego, czego nie może dać. Blake jednak nie przewidział, że ktoś może grać według jego reguł lepiej, niż on sam.
Dominic jest cierpliwy.
Blake przez lata uczył się nie czuć za dużo.
Jedno z nich będzie musiało odpuścić pierwsze.
https://www.wattpad.com/story/412387458-mój-blake-dollery-brothers-2-18%2B-mm