Hejka. Muszę tutaj, ponieważ Wattpad nie pozwala mi wyrazić zbyt wiele myśli w komentarzu pod "Córką Cienia". ;)
Zacznę od pozytywów :*
Niestandardowo napisana. Podoba mi się, że jest perspektywa jedno osobowa. Dużo pracy poświęcasz w rozdziały. Błąd znalazłam jeden przez całą książke. Bohaterowie różnorodni.
JASIEK - bezczelny typ, który gdyby mógł wykorzystał by wszystkich dla swoich własnych celów, niewierny, chciwy. Gdyby kochał narzeczoną nigdy by jej nie zdradził.
FILIP- dobry człowiek, przywiązany do przyjaciela od małego, choć moim zdaniem Jasiek go tylko wykorzystuje. Zakochany, opiekuńczy, troskliwy, choć bardzo krótko się znali.
I nasza Córka HANIA- zamierzana. Dobra i żądna zemsty jednocześnie, ale wcale się nie dziwię. Chodziła na urodziny, uśmiechała się, spędzała czas, choć jego ojciec potrącił?, zabił jej tatę, który był dla niej całkowitą ostoją. Chęć zemsty ogarnęła ją do tego stopnia, że mogła zniszczyć jej życie i nie tylko jej.
Więc do meritum. :). Jej fantazja, która okazała się w epilogu była jej ostrzeżeniem. I może wyciągnąć z niego wnioski. Czy chce się mścić, czy caszem lepiej odpuścić. Szczególnie, że jej fantazyjny chłopaj jest cały i zdrów. I może stworzyć z nim zdrową relację, opartą na zaufaniu, trosce, szcześciu miłości?
Bo co tak naprawdę bardziej się liczy? Zemsta, która może cię zniszczyć? Czy miłość, która może wiele naprawić? ;)
Teraz ta jedna niepoztywna rzecz:
Na początku książku miej więcej do ósmego rozdziału. Trochę się pogubiłam. Chodzi mi o wplatanie wątku przyszłość i teraźniejszość. Po ósmym rozdziale było to jasne, bo konkretnie opisane. Ale to tylko jedno takie tyci zastrzeżenie.
Ogólnie bardzo fajna książka. Można z niej naprawdę dużo wyciągnąć, jeśli się człowiek wczyta. Można oczywiście jeszcze dobracować, a jeśli tak by się stało, to książka na papier bardzo dobra. Powodzenia życzę w promowaniu i gratuluję <3 <3.