Pewnie ci którzy mnie znają i obserwują moje książki mogą się zastanawiać dlaczego moja aktywność się zmniejszyła (bo nie jest zerowa, codziennie wchodze na kilka minut by sprawdzić co tam się dzieje). Mam pewne problemy prywatne z którymi walcze, ale jest już z mną dobrze. Motywacja też mi się wyczerpała, ale próbuje ją odbudować, aby wrócić do poprzedniego, a może nawet i lepszego stanu. Nie odpuszcze- moim celem jest zrobienie 100 książek, dla zabawy, dla pomysłu, dla rozluźnienia. Komuś się podoba, super, komuś nie, spoko. Dzięki że z mną jesteście