Drodzy!
Dawno nic nie publikowałam, bo kończyłam powieściową wersję „Kociary" (szuka wydawcy) oraz pracowałam z redaktorką nad opowiadaniem „Na językach" (dostępne w antologii „Płomienne uczucie" od wydawnictwa Pinkish Flame).
Piszę teraz nową powieść, ale to zajmie.
Zastanawiam się, czy chcielibyście czytać takie szkicowe rozdziały? Wasze uwagi na pewno pomogą mi przy konstrukcji powieści i to byłaby dla mnie ogromna wartość dodana. Czy jednak chcecie czytać taki surowy tekst, który będzie się zmieniać? Czy chcecie zaangażować się w proces?
Dajcie znać w komentarzach lub wiadomościach prywatnych!