Hejka,
niestety na dzisiaj nie zdążę poprawić i wstawić 21 rozdziału. Nie wiem, czy w najbliższym czasie nie będę musiała zawiesić też całego publikowania ze względu na mój obecny stan zdrowia. Bardzo chciałabym lecieć z motylkiem dalej, ale muszę zadbać o siebie i zwyczajnie nie potrafię się teraz na tym skupić.
Dlatego rzucam szybką informację, że mogę wrócić do większej aktywności dopiero po świętach Wielkanocnych. I wtedy może zorganizuję jakiś mini-maraton rozdziałów, bo jeszcze trochę ich mam w zapasie.