Flyveen
Link to CommentCode of ConductWattpad Safety Portal
Hej!
Nie mam pojęcia, czy Watt ma cały czas problemy z powiadomieniami, więc na wszelki wypadek daję znać, że – o dziwo – pojawił się kolejny rozdział. Długawy wyszedł, ale nie chciałam go dzielić. Mam nadzieję, że wytrzymacie :)
anomalizm
Hej, z góry przepraszam za chamską reklamę, jeśli nie czujesz się z tym komfortowo, to śmiało usuwaj !! Chciałbym Cię zaprosić do przeczytania mojego ff o jegulusach, na dole zostawiam link, miłego dnia x
Ludzie mawiają - „Oni zrodzili się z ciemności”. Z ciemności, która oślepia nas nocą, mącąc nam w myślach. Widzimy w nich potwory, a oni widzą w niej nasze odbicia. Ale wystarczy zapalić mały płomień, który oświetli nam noc. Legendy to nie tylko szepty ludzi, a ziarenka prawdy. Jasność i Ciemność stworzą tutaj cmentarzysko.
https://www.wattpad.com/story/384819591?utm_source=ios&utm_medium=link&utm_content=share_writing&wp_page=create&wp_uname=anomalizm
6bekazcb9
Hej, piszę tu bo prywatniej się nie da, chociaż wolałabym żeby nikt ze znajomych mnie przypadkiem nie znalazł xd. Dawno temu, bo już 5 czy 6 lat nawet, czytałam Córę po raz pierwszy mając jakieś 13 lat. To była moja ulubiona książka na Wattpadzie ever, nie żartuję - dosłownie mnie wychowała. Pamiętam jak fascynował mnie Dragan; przez scenę kiedy pierwszy raz wszedł do Wielkiej Sali z rozwiązanym krawatem i kurtką na ramieniu przejęłam do dziś te same nawyki. Tak samo Erin - rude włosy stały się w mojej głowie ideałem i to do tego stopnia, że nadal podobam się sobie najbardziej w rudej wersji. Z mniej błahych pozytywów, wyryte w mojej pamięci jest zachowanie Val i fakt, że dużo lat spędziłam starając się być tak dobrą osobą jak ona. Pamiętam czytanie po nocach i rodziców, którzy zabierali mi telefon a później nawet klawiaturę, żebym tylko spała zamiast czytać XDDD. Ah, było tego znacznie więcej ale nawet ja już powoli zapominam, jak duży wpływ miała na mnie ta książka. Pół roku temu skończyłam już te mistyczne 18 lat, za 3 tygodnie piszę maturę, a dopiero kilka dni temu odzyskałam to konto na Wattpadzie, jak się okazało w nienaruszonym stanie - wszystkie moje wypociny trzynastoletniej gówniary z depresją i niezłą kreatywnością nadal tu są, ale co ważniejsze zachowała się cała biblioteka. Od razu znalazłam Córę i jestem właśnie w trakcie czytania jej po raz kolejny. Szczerze mówiąc brak mi słów, żeby opisać to co czuję podczas czytania. Niesamowity ogrom nostalgii, melancholii i wielu przemyśleń o tym jak dużo znaczyła ta książka w moim rozwoju, ale także radość i ekscytacja, jakbym cofnęła się w czasie z klasy maturalnej do szóstej klasy podstawówki XDDD. Musiałabym chyba napisać rozprawkę na 1000 słów, żeby wyrazić to ile emocji budzi we mnie odkrywanie na nowo tego wszystkiego co już raz poruszyło mnie dogłębnie ale wam tego oszczędzę.
Flyveen
@ 6bekazcb9 Serdecznie dziękuję za tak wiele ciepłych słów. Nigdy nie myślałam, że Córa może być dla kogoś czymś więcej, niż chwilą rozrywki przed spankiem. Draganem się proszę nie inspirować, bo to wybitnie zły, przerysowany wzorzec zachowań Pisanie jest dla mnie formą relaksu i żałuję, że nie mam na to już tak dużo czasu, jak kiedyś. Podziękowania nie należą się mnie, tylko Wam wszystkim. Dziękuję, że poświęcacie swój czas, żeby towarzyszyć mi w tej przygodzie. Jestem naprawdę wdzięczna i wzruszona ❤️
•
Reply
6bekazcb9
Chciałam Ci tylko Droga Autorko ogromnie i serdecznie podziękować, najpierw za wychowanie takiego szczyla jak ja w 2019, a później za leczenie mojego wewnętrznego dzieciaka w 2025, dzięki powróceniu do tak świetnie zbudowanego świata. Po innych wpisach tutaj widzę, że masz się dość dobrze - prawo to jednak najbardziej prestiżowy z naszych kierunków i skoro już dawno temu tak świetnie pisałaś, to nic dziwnego że dałaś sobie radę na tak wymagających studiach. Chciałam też powiedzieć, że życzę Ci wszystkiego dobrego i jeszcze raz dziękuję za to, że zdecydowałaś się wtedy podzielić ze światem swoim talentem. Pewnie jeszcze coś dopowiem po przeczytaniu całości ale na to przyjdzie czas. Nigdy nie zapominaj jak niesamowita jesteś i jak wiele znaczą twoje starania. <3
•
Reply
Flyveen
Hej!
Nie mam pojęcia, czy Watt ma cały czas problemy z powiadomieniami, więc na wszelki wypadek daję znać, że – o dziwo – pojawił się kolejny rozdział. Długawy wyszedł, ale nie chciałam go dzielić. Mam nadzieję, że wytrzymacie :)
sasdq1
Hej, piszę tutaj bo nie ma już funkcji wiadomości prywatnych? Nie byłam na Wattpadzie od wieków.
Możesz mnie pamiętać pod nickiem anian555 (poprawiałam kiedyś kilka rozdziałów córy). Teraz sobie przypomniałam o tym dziwnym epizodzie z moich nastoletnich lat.... Kiedy to było, 2018? 2017? Naprawdę nie pamiętam. Nie mogę sobie przypomnieć mojego e-maila z tamtych czasów, a co dopiero hasła do niego (tak jak i do mojego starego wattpadowego konta).
Chcę tylko napisać że dwa tygodnie temu skończyłam 18 lat, a wasze opowieści o prawniczym życiu trochę mnie zainspirowały :D od października będę studentką pierwszego roku na kierunku prawo (UJ) !!!! Ćwiczenie zasad pisowni na coś się przydało....
Przepraszam że 13-letnia ja was tak męczyła haha
Życzę wszystkiego co najlepsze i dziękuję za miło spędzony czas!
Flyveen
@ sasdq1 Hej! Oczywiście, że pamiętamy naszą wróżkę pomocniczkę
Gratuluję dostania się na studia! Prawo to ciekawy kierunek, ale potrafi dać w kość. Sama pamiętam, jak podczas którejś z sesji tak nam prawo handlowe dowaliło po szarych komórkach, że z koleżanką zaczęłyśmy obmyślać plan ucieczki do Argentyny, wyrobienie tam lewych papierów i zajęcie się przemytem narkołyków łodzią podwodną (tak, byłyśmy świeżo po prawie międzynarodowym i statusie wód terytorialnych). W razie spadku formy nie łam się i nie stresuj rzeczami, na które nie masz wpływu (niektórzy wykładowcy tacy już są, nic z tym nie zrobisz). Dasz radę Na początku będzie Ci się pewnie wydawało, że za dużo tego, ale człowiek szybko się przyzwyczaja. Co do durniejszych zajęć, które trzeba kolekcjonować, żeby ECTSy wyrobić... sprawdza się zasada trzech Z - zakuć, zdać, zapomnieć w jakiś miłych okolicznościach posesyjnych.
Razem z T.J życzymy Ci wszystkiego najlepszego. Ucz się dzielnie, rób tak z połowę mniej głupot niż my i co najważniejsze baw się dobrze
•
Reply
Min_Sae-Jin
Jako ze nie mozna już pisać wiadomości prywatnych na wattpadzie, zmuszona jestem napisać tutaj. Czy tworząc Dragana w "Córa rodu Phoenix" tworzyłaś go w stylu anime? No na prawdę, czytając to mam wrażenie jakbym oglądała anime, jego kreacja oddaje mi bardzo styl takiego typowego psychopaty z japońskiego anime
Flyveen
Skarby kochane!
Mam dla Was spóźniony prezent mikołajkowy, w postaci nowego rozdziału. Kto by pomyślał, że grypa może okazać się całkiem przydatna
Flyveen
Cześć!
Dodałam nowe "dzieło" pod tytułem Niedokończone opowieści – tak, Tolkien mocno :) W trakcie pisania Córy pojawiają się koncepty, których finalnie nie wplotłam w główną fabułę, bo zwyczajnie nie znalazłam na to odpowiedniego miejsca.
Mimo wszystko chciałam się nimi z Wami podzielić, bo moim zdaniem rozwijają w jakiś sposób postaci – zwłaszcza te moje, niezwiązane z kanonem. Notatki nie są specjalnie dopieszczane, dlatego bądźcie wyrozumiali.
Mam nadzieję, że taka forma przypadnie Wam do gustu :)
Flyveen
@ Flyveen Pierwsza notatka pochodzi z końcówki zeszłego roku. Druga z września 2018, a trzecia z marca 2021. Dość długo mi się plany w głowie kształtują, zanim przybiorą finalną postać
•
Reply
1FireQueen
A będzie może powrót do konceptu wynikającego, z sytuacji, kiedy to bazyliszek usiłował powiedzieć, że Salazar jednak kochał Valerin?
•
Reply
_Aritsu_
Hej,
mam nadzieje Fly że się nie obrazisz że to tu daje ale chciałam poinformować fanów córy o tym że założyłam dla niej podstronę wiki. Witryna zajęta ale tylko wstępnie napisany opis, dlatego mam nadzieje że pomożecie w jej tworzeniu.
link: https://cora-rodu-phoenix.fandom.com/pl/wiki/C%C3%B3ra_rodu_Phoenix_Wiki
Flyveen
Dziubasy kochane!
Coś mi Watt świruje, dlatego tutaj wspominam, że pojawił się nowy rozdział. Pisany w całości na telefonie, bo niestety komp odmówił posłuszeństwa i utknął w serwisie :/ Mogą się pojawić dziwaczne literówki, wynikające z autokorekty i pisania po nocach, za co przepraszam.