@ Blue_Lillie obstawiam, że znacznej części zaczyna brakować czasu, czyli właściwie weny i chęci przez zapierdol w szkole. Gdy byłam tu najbardziej aktywna byłam w połowie 8 klasy i musiałam znaleźć coś, na czym będę mogła spędzać czas. Teraz nie mam nawet chwili, by wejść. Wracam do domu, lekcje, spać bo na 8, znowu, w domu jestem o 17/18, a do tego same w sobie kotki są tak dziurawym konceptem, że strasznie trudno się w nich dobrze pisze.