GRHendersonn

Kto czyta rozdział?

SoraKurosaki89

Zapraszam na serwer Discord dla piszących i czytających.
          Są tu osoby, które piszą na Wattpadzie, osoby, które głównie czytają, oraz kilka takich, które mają już wydane swoje książki.
          Można pogadać o pisaniu, wymienić się opiniami, polecić coś do czytania albo po prostu posiedzieć w kąciku czytelniczym.
          Luźno, bez spiny i bez oceniania.
          Jeśli masz ochotę na spokojną, kreatywną przestrzeń — wpadaj.
          
          
           Link do serwera:
          https://discord.gg/V5fHWCDF

GRHendersonn

Wracam z pisaniem, choć w tle nadal wisi nade mną szukanie pracy, co wiąże się z ogromnym stresem. Ostatnie tygodnie były wręcz tragiczne i jestem nimi niesamowicie zmęczona. Mam nadzieję, że nowe rozdziały do "Zanim ucichniesz"  nie będą wymagające i napiszą się same ;P Trzymajcie kciuki!

angi_brunette

Hejoo, 
          Ja nie wiem czy wiesz ale jest okres świąteczny i dużo wolneegoo i czekam na nowe rozdziały a tu cisza. Kurde mam nadzieję że jak dodasz to kilka i że u Ciebie wszystko w porządku. Pozdrawiam  i czekam na kontynuacje 

GRHendersonn

@ angi_brunette  Hejkaa! Nawet nie wiesz, jak mi się miło zrobiło, gdy zobaczyłam ten post! U mnie niestety okres świąteczny jest najgorszym okresem w całym roku... Zbyt dużo obowiązków, spraw do załatwiania i brak czasu, w dodatku bardzo często wyjeżdżam za granicę i przed świętami wróciłam po prawie roku do Polski (totalna przeprowadzka) i na razie wracam do siebie psychicznie i fizycznie (strzelił mi kręgosłup przed powrotem do kraju). Bardzo brakuje mi już pisania i chcę już zacząć kontynuować tę historię, ale moje życie dopiero zaczyna się normować i nie mogę na razie podać żadnej daty. Aczkolwiek w głowie fabuła progresuje i przysięgam, że ta książka zobaczy swój epilog! 
Mag-reply

deserted_with_tmr

Hejo. Ostatnio zaczęłam pisać książkę. Fajnie jakbyś wpadła. Jestem wdzięczna za każdy głos i komentarz. Nie zmuszam oczywiście.
          Opis:
          Kiedy wpatrywałam się w zniszczone szczątki domu doszło do mnie, że cała historia z niego spłonęła razem z tym wszystkim. 
          
          Głównie te z mamą.
          
          Świat mafii nigdy nie był dla mnie łatwy i dobry. Na początku żyłam w ciagłym strachu. Gdy mama umarła wszystko się podemną zawaliło. Tata nigdy o niej nie chciał mówić. 
          
          Miało być dobrze. Ale nie było. 
          
          Nigdy nie było. 
          
          Całą nadzieję trzymałam w tym co mi zostało chociaż zostało niewiele.
          Link:
          https://www.wattpad.com/story/405161271?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=deserted_with_tmr