Żyję i oddycham.
Trochę mnie nie było ze względu na różne życiowe wypadki ale postawiłem sobie tarota i wyszło że trzeba coś napisać.
Także na dniach (nie lubię tego określenia, nie wiem w sumie czemu) pojawi się dalsza część Rycerskiego Caina.
Pozdrawiam i do zobaczenia.