Nie ma mowy, że ten klaan popioły z nowego Awatara nie był wzorowany na Aztekach, czy tam innych Majach... no po prostu nie ma. I nie uwierzę, że jest inaczej, choćby sam reżyser temu zaprzeczył.
Jakby ta laska co przewodziła klanowi popiołu dosłownie dawała mi vibe tej królowej Yaaxil z Shadow of the Tomb Raider.