"Tam, gdzie kończy się tor lotu" trafiło do serduszek, co niezmiernie mnie cieszy :) Co, więcej - zostało dobrze ocenione przez jedno z Wydawnictw i zostanie wydane - co jest spełnieniem mojego marzenia! Już niedługo ukaże się w wersji drukowanej i w wersji e-booka :) Dziękuję każdemu kto zajrzał do tej historii i kto polubił Zosieńkę, Maksa i Maćka :)