Heloł!
Oficjalnie (to nie tak, że chyba Melkor mi się w oknie objawił) chcę poinformować, że rozpoczynam pisanie Cursed in the Palantír. Nie wiem czy zmieniać nazwę, by bardziej przyciągała. Nie ukryję tego, że zamysł na dzieło pojawił się rok temu, a żadnych osiągnięć (prócz kom. ♡ i☆, za którę dziekuję) nie zdobyło. Mam nadzieję, że kiedyś się trochę wybije, ponieważ motyw i główny wątek według mnie jest za-je-bia-szczy. Jeśli lubisz miecze, smoki, magię i "niewidoczne dla oczu" musisz koniecznie to przeczytać!