GreatSans

Życie jest piękne. Nie ma to jak postanowić (z powodu braku prądu xD): odeśpię sobie ostatnią noc, bo wstałam po pięciu godzinach snu (i o dziwo byłam wyspana cały dzień). Kładę się na drzemkę w przekonaniu, że wstanę ok. 20-21, więc dwie-trzy godzinki snu to zawsze coś.
          	Jeb. Pierwsza w nocy. Seems kurwa legit. :') 

GreatSans

@ CebularkaZObozu  Będzie się wydzierał, jakby miał orgazm ale zapewnić cię mogę, iż nie będzie miał z tego krzty przyjemności.
          Poza tym czego się spodziewasz po sylwestrze? Chyba że mieszkasz na zadupiu takim jak ja, wtedy nie trzeba się niczego spodziewać bo i tyle dostaniesz z tej niesamowitej nocy. (: