Hailie_Monet330

Dostałam 3 z kartkówki o której już wspominałam i jestem z siebie dumna z tego powodu. Ale za to teraz muszę się uczyć na poprawy z matematyki żeby zdać. 

Hailie_Monet330

@ NiselleZortsleen  Bo pomyślałam że napisanie tej wiadomości o tej nowej okładce twojej książki będzie lepsze pod ostatnim rozdziałem twojej książki niż pod pierwszym tak jakoś. A tak to teraz muszę się skupić na matematyce bo mam 3 jedynki i muszę co najmniej dwie poprawić a teraz jadę na urodziny kuzyna. Bez prezentu bo z późno zadzwonił wczoraj i nom

Hailie_Monet330

Spoiler 7 z 7
          
          
          Zakochiwanie się w nim było jak stanie na krawędzi klifu i wpatrywanie się we wzburzone morze że świadomością, że wystarczy zaledwie jeden krok, by szalejący żywioł pochłonął cię bezpowrotnie — nie jesteś w stanie się odsunąć, chociaż rozsądek krzyczy, byś zawróciła.
          
          Zakochiwanie się w niej było jak letnie wieczory, kiedy po upalnym dniu przychodzi moment wytchnienia. Cenne minuty, zaraz po zachodzie słońca, gdy niebo przybiera pastelowe kolory. I chociaż wiesz, że wraz z nastaniem nocy z cieni znów wyłonią się demony, przez tę krótką chwilę czujesz w sercu niewytłumaczalny spokój.

Hailie_Monet330

Spoiler 6 z 7
          
          
          Słyszymy błękit.
          W skrzypiących ławach starych klas, w głosach na korytarzu podczas przerwy, i wśród hałasu przed szkołą po lekcjach.
          Kwitniemy błękitnie.
          Pokazując, jak bardzo chcemy być wyjątkowi.
          Malujemy siebie w błękicie.
          Szukając jedności i wspólnej przestrzeni, mimo tych wszystkich błędów i nieporozumień.
          Krzyczymy w błękitną otchłań.
          Kiedy nas boli i płaczemy, aby potem powstać i iść dalej.
          Piszemy błękitnym tuszem.
          Abyśmy nie tracili serca ani nie zbaczali z drogi, którą dążymy ku naszym marzeniom.
          Płoniemy niebieskim ogniem pasji.
          Chcąc dać z siebie wszystko, i zawsze żyć pełnią życia.
          Tak przeżywamy młodość.
          Łapiąc oddech, przedzierając się przez smutki, które zalewają wiosnę naszego życia, i próbując wydobyć na zewnątrz wyjątkowe odbicie naszych umysłów.
          Szukamy naszego własnego odcienia błękitu.

NiselleZortsleen

@Hailie_Monet330  ciekawe... O szukaniu miłości czy samego siebie?
Reply

Hailie_Monet330

Spoiler 5 z 7
          
          
          — Trzeba pogodzić się z faktem, że nie musisz być przez wszystkich lubiany. Nie musisz być najlepszy. Bo to i tak nie wystarczy. Możesz spędzić całe życie na dążeniu do perfekcji, a i tak znajdzie się ktoś, kto uzna, że dla niego nie jesteś „wystarczająco dobry”.
          Nie możesz też tłumić w sobie emocji. One są po to, aby je czuć i przeżywać.
          Coś cię zabolało? Powiedz to nam. Śmiej się, gdy coś cię rozbawiło. Płacz, kiedy czujesz taką potrzebę.
          I najważniejsze.
          Mów o swoich problemach. Zawsze ja lub Tanjiro cię wysłuchamy. — Powiedziałam do Tomioki.
          
          Może masz i nawet Shinobu którą tak bardzo polubiłeś ostatnio. — Dodałam w myślach.
          
          Właśnie te słowa wypowiedziałam w stronę Tomioki który miał głowę pochyloną, ręce na udach, a siedział w siadzie japońskim.
          
          Miałam wrażenie że po prostu bał się spojrzeć mi w oczy, oraz jakby próbował uniknąć patrzenia na mnie.
          
          A ja stałam przed nim, i patrzyłam na niego wzrokiem tak lodowatym, że wydawało mi się przez chwilę jakby się zatrząsł z zimna.

NiselleZortsleen

@Hailie_Monet330  dalej mam przeczucie, że to ship Giyuu x OC
Reply

Hailie_Monet330

Spoiler 4 z 7
          
          
          — Giyuu.? — Zaczęłam.
          — Tak? — Odpowiedział patrząc na drogę przed sobą.
          
          Nawet na mnie nie spojrzał.
          
          A byliśmy na wspólnej misji.
          
          W sumie Giyuu jak Giyuu, on nie spojrzy na twarz rozmówcy jak ktoś do niego coś mówi.
          
          — Jesteś dobrym człowiekiem. 
          
          Po chwili ciszy raczył się w końcu odezwać.
          
          — co masz na myśli? — Zapytał.
          
           — masz przyjaciół. Masz Tanjiro i... masz mnie— Odpowiedziałam. 
          
          Ale tego ostatniego nie powiedziałam.
          
          — ??? 
          
          Nie wiedział o co mi chodzi.
          Widziałam to na jego twarzy.
          
          — Shinobu tylko się z tobą drażni. — Dokończyłam.
          
          A następnie w całkowitej ciszy kontynuowaliśmy swoją misje.
          
          Żadne nas się do siebie nie odezwało.

NiselleZortsleen

@Hailie_Monet330  no ciekawa jestem rozwoju ich relacji
Reply

Hailie_Monet330

Spoiler 3 z 7
          
          
          — Wyjdź z tej swojej cholernej bańki — powiedziałam mu prosto w twarz.
          
          Zacisnął usta i spojrzał na mnie.
          
          Kiedyś zabiłabym za jego spojrzenie na sobie.
          
          Dziś miałam ochotę wypalić każdy kawałek swojej skóry na którym spoczął jego wzrok.
          
          Położyłam dłoń na jego ramieniu aby następnie ją zdjąć aby na końcu z pełną premedytacją wyszeptać:
          
          — Zawiodłam się na tobie Tomioka.
          
          Wiedziałam że zabolało. 
          
          Miało zaboleć.
          
          Tak jak bolały mnie jego słowa.

NiselleZortsleen

@Hailie_Monet330 Oho, czyli Tomioka spieprzył po całości, jak rozumiem. I stracił zaufanie do Mizuki
Reply