Spoiler 5 z 7
— Trzeba pogodzić się z faktem, że nie musisz być przez wszystkich lubiany. Nie musisz być najlepszy. Bo to i tak nie wystarczy. Możesz spędzić całe życie na dążeniu do perfekcji, a i tak znajdzie się ktoś, kto uzna, że dla niego nie jesteś „wystarczająco dobry”.
Nie możesz też tłumić w sobie emocji. One są po to, aby je czuć i przeżywać.
Coś cię zabolało? Powiedz to nam. Śmiej się, gdy coś cię rozbawiło. Płacz, kiedy czujesz taką potrzebę.
I najważniejsze.
Mów o swoich problemach. Zawsze ja lub Tanjiro cię wysłuchamy. — Powiedziałam do Tomioki.
Może masz i nawet Shinobu którą tak bardzo polubiłeś ostatnio. — Dodałam w myślach.
Właśnie te słowa wypowiedziałam w stronę Tomioki który miał głowę pochyloną, ręce na udach, a siedział w siadzie japońskim.
Miałam wrażenie że po prostu bał się spojrzeć mi w oczy, oraz jakby próbował uniknąć patrzenia na mnie.
A ja stałam przed nim, i patrzyłam na niego wzrokiem tak lodowatym, że wydawało mi się przez chwilę jakby się zatrząsł z zimna.