Hanrinette

No dzień dobry, nowy rozdział wleciał czyli przestałam udawać martwą xd
          	I just published " ~Rytuał~ " of my story " ~~~ ". https://www.wattpad.com/1558081490?utm_source=android&utm_medium=profile&utm_content=share_published&wp_page=create_on_publish&wp_uname=Hanrinette

Hanrinette

Dobry wieczór.
          Ogl to rozdział miał wyjść w poniedziałek, ale when I tell you, w tyk tygodniu dosłownie mam 3 sprawdziany, 3 kartkówki i powiatowy zdolny ślązak z chemii, więc jak możecie się domyślać, nie miałam energii by nad tym siedzieć w sobotę po tym jak już siedziałam nad wszystkim innym...
          
          Ale do następnego poniedziałku/ wcześniej już na pewno będzie.
          
          PRZEPRASZAM!
          
          - hanrinette

Hanrinette

Siema, nowy rozdział Halloweenowy już wleciał. Coprawda jest długi jak cholera, ale jak ktoś nie chce męczyć się z 10k słów to niech przewinie prawie do końca, bo tam zaczynają się ogólno pojęte SMUTne sceny. ENJOY!
          I just published " ~Wiecznie spragniony - Halloween special chapter~ " of my story " ~~~ ". https://www.wattpad.com/1575088407?utm_source=android&utm_medium=profile&utm_content=share_published&wp_page=create_on_publish&wp_uname=Hanrinette

Hanrinette

Dobra ogłoszenia parafialne bo trzeba powiedzieć kilka rzeczy.
          
          Niedługo wleci kilka specjali bo jest i Halloween i Boże Narodzenie i druga rocznica BloodField, i nie będą to same rozdziały. Szykuję coś mam wrażenie dość quality wieeeeeęc oczekujcie (kogo ja oszukuje nikt na nic ode mnie nie czeka xd)
          To raz
          
          A dwa, co dalej z Deal?
          
          Ponieważ za każdym razem mówię, że od tego rozdziału będą regularnie wstawiane i nigdy nie są. Ostatnio w moim życiu zaszła dość drastyczna zmiana i już bez wdawania się w szczegóły moja główna motywacja do pisanie zablokowała mnie na kilku platformach. Więc na razie nadal jestem w fazie przyzwyczajania się i odzyskiwania weny.
          
          Nie, nie zawieszam tego, bo to sugeruje że przestaję pisać to a zaczybam pisać coś innego, a tak się chyba nie stanie. Więc jeżeli kogokolwiek obchodzi ta książka to te rozdziały będą, I promise, tylko no będą wrzucane raczej w dużych odstępach czasu.
          
          Mam teraz przejebany plan lekcji, kilka kursów i ogólny brak wolnego czasu więc to nie pomaga.
          
          Anyway tyle z ogłoszeń parafialnych. Bye pookies