Heartink_fanfic

Czy jutro mam zawody pływackie a moja wena twórcza obudziła się dzisiaj o 23:30, być może. 
          	Czy jutro będę niewyspana, być może.
          	Czy jutro zasnę na tej jebanej wodzie, być może.
          	Ale czy żałuję, nie XD 

misiawriter

hej hej! chcialabym bardzo serdecznie zaprosic cie do mojej ksiazki!! bede wdzieczna za kazdy komentarz, gwiazke i mam nadzieje ze ci sie spodoba! ❤️❤️
          zostawiam link i opis: 
          Nigdy nie prosiła o wieczność. On po prostu obiecał, że to nic takiego.
          Kiedy cicha kelnerka spotyka najjaśniejszą gwiazdę hiszpańskiej piłki nożnej w najzwyklejszym miejscu - kawiarni - ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewa, jest stanie się epicentrum jego ukrytego świata. Dla niej on jest Leo: ciepłooki, łagodny, rozdzierająco ludzki. Dla świata jest Calem: idolem, gwiazdą, mistrzem.
          Ich więź jest powolna, surowa i prawdziwa - do czasu, gdy milczenie staje się potężniejsze niż prawda, a sekrety zaczynają dusić to, co kiedyś wydawało się wieczne.
          A kiedy los rozgrywa swoją najokrutniejszą kartę, pozostają jej tylko jego listy, pisane w chwilach, gdy wiedział więcej niż mówił.
          „At the End of the Match, It Was You" to opowieść o miłości, która wykracza poza stadiony i światła reflektorów, o rzeczach, które pozostały niewypowiedziane i o rodzaju pożegnania, które nie kończy się słowem, ale oddechem.
          To nie jest historia miłosna.
          To opowieść o miłości.
          https://www.wattpad.com/story/392826542-at-the-end-of-the-match-it-was-you

Heartink_fanfic

Umieram :0
          Wczoraj miałam zakładany dolny łuk aparatu stałego i wymieniany drut w górnym.
          Cała szczęka mnie jebie jak pojebana tak mocno aż w nocy budziłam się z bólu.
          A rozdział, który ma wlecieć dzisiaj ma tylko 210 słów. Zobaczę ile dzisiaj napiszę, najwyżej będę pisać jutro i wleci jutro jak będę się lepiej czuła.
          Przez następne kilka dni będę żyła na jogurtach, zupach i lodach, zajebiście XD