Elo elo ludzie sory że tak późno ale muszę to napisać żeby w piątek nie było nieporozumień, książka oficjalnie zmienia nazwę na "Skazana na Nią" wcześniejszy tytuł "Jesteś moja, mała"
To miłego i widzimy się w piątek o 18
Nie chce zapeszyć ale jutro jade robić kolczyki, snake bites i w sutkach także powodzenia dla mnie żebym się z bólu nie zesrała i żeby mnie moja baba nie zostawiła
Ah jak ja swojego życia nienawidze zdaje sobie pomału sprawę że chyba nigdy nie zaakceptuje że moja kobieta nie myśli o związku tak samo jak ja dla mnie pisanie w ciągu dnia i informowanie się czy jak jedna strona jest zajęta a ta druga coś od niej chce to ta te dna pisze ze jest zajęta i że odezwie się jak będzie wolna ale nie ona tak nie potrafi dla niej najlepiej jakbym cały dzień się nie odzywał i czekał na jej sprawozdanie z całego dnia wieczorem bo tego ją nauczyły te kurwy i nie umiem sprawić żeby się tego odzwyczaiła
Słucham piosenki i dała mi mną tyle siły że TK szok, dała mi motywacje żebym dobrze zdała maturę poszła na studia i do policji a później do BORu yezz jakby moja kobieta mogła powiedzieć "Moja żona pracuje w BORze" to chyba nie ma większej motywacji do pracy nad sobą
Nienawidzę tego uczucia jak kilka godzin nie pisze z nią ona się dobrze bawi i pije i nawet mi nie napisze co i jak żebym się nie martwiła i wtedy znowu czuje sie jak śmieć który nie ma nikogo obok i jest sam
Ignore User
Both you and this user will be prevented from:
Messaging each other
Commenting on each other's stories
Dedicating stories to each other
Following and tagging each other
Note: You will still be able to view each other's stories.