Wróciłam, kochani.
Mam nadzieję, że tym razem na dłuższy czas.
Zauważyłam, iż ta aplikacja umarła:
Kiedyś - wielka, silna społeczność, dużo grup, śmiechu w komentarzach. Wiadomości, książki (były takie peak).
Teraz - dawne dramy wiążą się z brakiem aktywności, obrażanie się za kiedyś. Dużo osób odeszło, lub wraca na chwilę i znów znika - jak ja. Dużo się zadziało, gdy wattpad usunął dm'y. To był cios dla wszystkich, zero prywatnych rozmów, prawie nie da się zawrzeć nowych znajomości, bo gdy podasz swój numer, ig lub tt, każdy to widzi. Niektóre książki zostały zbanowane, tyle peak autorów się "wylogowało" - nie wrócili.
Nigdy nie poznałam jakiejkolwiek dramy dokładnie, widzę tylko szczyt "góry lodowej". Jednak wiem, że to wszytko nie było warte tego, czym jest aktualnie wattpad. Wróciłam i zamierzam znowu pobudzić moją społeczność. W najbliższym czasie będzie się tu dużo działo, planuję zmiany:
Nowe okładki:
książek,
tomików wierszy,
pamiętnika
Będę dużo pisać w dzienniku i wierszach, mam ogrom pracy w notesie, którymi chcę się podzielić z Wami.
Zmienię estetykę, opis, zdjęcie profilowe i tło.
Chcę, żebyście poznali mnie z teraz, nie z przed roku, czy dwóch. Zmieniłam się, jestem nową osobą z niektórymi dawnymi cechami, podobnymi poglądami.
Mam nadzieję, że choć trochę wattpada z ery 2023/2024 (bo to były moje najlepsze lata z Wami) wróci, postaram się, aby tak było.
Tęskniłam, skarby.