IlvesSerpents
Kochane Kapibarki i Kapibary rozdziały w mozole i znoju się rodzą od dwóch-trzech tygodni w międzyczasie do projektu "słodkie sklandrausis" poczułam potrzebę powrotu do „Balladyny“ której historia samego wystawienia i problemów z premierą w 1862 budziła wiele kontrowersji
Co się tyczy projektu "ognia i stali" tutaj mam operacje na otwartym sercu aby pozostać bezstronnym i prowadzić główną bohaterkę we własnej linii narracyjnej.
W międzyczasie mam chęć na lirykę i pragnę rzucać okiem do innych twórców na wattpadzie strasznie dużo się tego zrobiło a doba ma tylko 24h — niestety xD