Zapraszam was w końcu na nowy rozdział „Namalowanego świata” i z góry ostrzegam że nie jest on dla ludzi o słabej psychice ani o słabym żołądku. Bo jest obrzydliwy, jest straszny, jak będę pisać kiedyś horror mogę śmiało wkleić ten fragment.
A tak to miłego czytania (wcale nie będzie mile)