Serducho mi wali, ale przyszedł ten dzień, gdzie zaczynamy się bawić na nowo z Livie i Asherem. Trzymajcie się - część trzecia Bianchi wjeżdża na mój profil. Zapraszam :)
Zdradzę Wam również, że pracuję też nad trzecią częścią książki, którą polubiliście ;) Myślę, że do dwóch tygodni zaczniemy publikacje jak wszystko dobrze pójdzie :)