Miłość jest jak kwiat. Potrzebuje wody i słońca, ale bez jednego nie może przetrwać. Bez pielęgnacji, z obu stron więdnie. Umiera. I boli, jakby suche płatki kwiatu odzielały się od reszty i spadły na ziemię. Ale czemu porównuje go do kwiatu? Przecież mogę do czegoś innego. To tylko kwiat, którego można zdeptać. I tu zbyt nachalna ingerencja 3 osoby do życia miłosnego innych. Amen
- Se ha unidoSeptember 26, 2016
- facebook: Perfil de Banana's en Facebook
Regístrate para unirte a la comunidad de narradores más grande
o
Czasem wracam sobie na wattpada poczytać stare wypociny, dopisać pare słów gdy najdzie wena. Dziś właśnie jest ten dzień i przeglądam wszystko wspominając sobie. Śmiało mogę stwierdzić, że tęsknię za...Ver todas las conversaciones