@Jezioro_Pospolite No dosłownie ja xD
Do "...wlewaj zawsze kwas do wody" mam tylko tytuły rozdziałów, tematyki i daty (daty do zmiany, bo jedna czytelniczka miała życzenie na konkretny temat, więc teraz wszystko się przesuwa o dwa tygodnie)
Do "Dekalogów" mam zarysy każdego rozdziału (w sumie 4 książeczki po 10 krótkich rozdziałów tam robię) i okładki
Do "Filara" mam najwięcej, ale tak opornie mi pisanie idzie. Raz siadam, napiszę 10 stron (u mnie każdy rozdział ma 20 stron A4 TNR 12), a potem przez miesiąc napiszę tylko jedną stronę xD
Do tej nowej książki za to się wzięłam za robienie okładki i kurwię na Canvę, bo mi kasy szkoda na wersję pro. Ale chyba sobie w końcu kupię, może do pisania pracy magisterskiej mi się przyda heh
Najlepsze jest to, że część z tego mam w Dokumentach Google, a część info to luzem rzucone kartki gdzieś w stos wszystkiego, co mi się przydaje ostatnio. Powinnam zrobić z tym porządek, ale tak mi się nie chce xDDD