JohnnyHussar77

I po maturach

JohnnyHussar77

Właśnie przypomniałem sobie niesprawiedliwość której doświadczyłem w szkole średniej 
          Generalnie to w pierwszej klasie byłem trochę głośny na lekcjach i pani specjalnie zwracała mi uwagę na lekcji za namową klasy i mówiła że mam innym nie przeszkadzać już pominę fakt że ludzie którzy narzekali że byłem za głośny też wtedy rozmawiali i to nie do końca cicho. No ale cyrk to się zaczął dopiero w około klasie trzeciej. Wtedy ja byłem cicho w mojej grupie na lekcjach zawodowych a osoby które wcześniej mówiły że ja im przeszkadzam w lekcji przez głośność po pierwsze nie chciały robić zadań a po drugie gadały głośno i teraz to oni przeszkadzali mi i zgłosiłem to do wychowawczyni a wychowawczyni powiedziała coś w stylu że co ma zrobić przecież takie jest życie w klasie.  Dla mnie wtedy to było jak cios w brzuch no bo jak inni zgłaszali na mnie to było zwracanie uwagi a jak ja na innych to już nie ? Dodam jeszcze że to była szkoła integracyjna gdzie ja miałem na papierze że jestem osobą z orzeczeniem i to normalne że czasami mogę być głośny a ci którzy na mnie narzekali a później sami byli głośni orzeczenia nie mieli. Także wszystkim osobom idącym do szkoły średniej życzę tego abyście nie mieli takich problemów i pozdro

FigowaHerbatka

@ JohnnyHussar77  w sumie jest to bardzo smutne :( współczuję. Przez takie sytuacje co raz trudniej jest wierzyć, że sprawiedliwości jeszcze istnieje.
Reply

JohnnyHussar77

Historia prawdziwa którą przekazuje dalej
Reply

JohnnyHussar77

Zdałem ustny angielski

FigowaHerbatka

@ JohnnyHussar77  Gratki!
Reply

JohnnyHussar77

Życie mi powodzenia na maturach

FigowaHerbatka

@ JohnnyHussar77  powodzenia. Będzie dobrze. 
Reply