@ ruda-com Hejka!❤️
Rozumiem, skąd takie skojarzenie, ale mogę Cię zapewnić, że książkę piszę sama. Te długie myślniki po prostu bardzo mi się podobają i jakiś czas temu specjalnie poprawiałam je z krótszych na takie właśnie. Jeśli chodzi o krótkie akapity czy pojedyncze zdania, to jest to już mój styl pisania. Lubię w ten sposób podkreślać myśli bohaterów, emocje i ważniejsze momenty, nadając tekstowi rytm oraz pokazując, co dzieje się w głowie postaci w danej chwili. Dodatkowo wspominałam już w opisie książki, że kiedy ją całkowicie skończę, wrócę do niej i zacznę ją spokojnie dopracowywać. Na początku mojej przygody z pisaniem opisy były znacznie krótsze, bo dopiero się uczyłam i szukałam własnego stylu. Z każdym rozdziałem czułam się jednak coraz pewniej i myślę, że różnicę widać szczególnie w nowszych częściach.❤️
Przyznam, że trochę przykro mi się zrobiło, gdy przeczytałam, że książka wygląda jak napisana przez chat, bo wkładam w nią naprawdę dużo czasu, pracy i emocji. Dla mnie pisanie samodzielnie ma ogromną wartość. Rozwija język, wyobraźnię i pozwala spojrzeć na świat oczami różnych bohaterów. Kiedy piszę scenę, staram się przeżywać wszystko razem z postaciami i właśnie dlatego tak bardzo kocham tworzyć tę historię. Mimo wszystko dziękuję za szczerą opinię i za poświęcony czas na przeczytanie książki.❤️