JulkaPotter0
chyba mam kryzys.. mam wrażenie że wszystko co piszę jest takie płytkie i jakieś nie wiem.. bez emocji? (bede tu głównie się żalić i narzekać więc nie. musicie tego czytać:P)
ostatnio skończyłam pisać kolejnego fanfika, i pierwsze rozdziały serio mi się podobają, ale od jakiegoś czasu mam wrażenie że to wszystko jest płytkie i że tak powiem, z dupy wyjęte... niby ludzie piszą że uwielbiają moje fanfiki, ale ja jakoś nie wiem... mam wrażenie że to za mało , że za mało się staram i inne gówna.. męczy mnie to od dobrego miesiąca, teraz od kilku godzin tak mnie to męczy że chce mi się ryczeć i nie wiem co robić.. poza "between two melodies" mam skonczonego jeszcze jednego, i mam pomysł na jeszcze kolejnego, ale że tak powiem, boje się wziąć długopis do ręki bo się boję że nie będzie takie dobre..
fanofrattatui
@ JulkaPotter0 nie wszystko co napiszesz musi być nie wiadomo jak wybitne. Tak naprawdę każdą artystyczna dziecina ma w sobie ten problem gdzie prawie zawsze czujesz niedosyt zwiazany z dziełem które wychodzi z pod twoich rak, jasne mogę ci powiedzieć ze masz się nie przejmować bo w mojej opinii na standardy tej aplikacji czyta się twoje prace bardzo przyjemnie ale wiadomo ze za bardzo nic to nie zmieni. Jeżeli naprawdę martwi cie ze kolejny fanfik będzie zły a następny jeszcze gorszy bo czujesz ze się wypalasz lub cokolwiek innego możesz zrobic sobie przerwę to naturalna kolej rzeczy. Jeżeli czujesz presję z tym żeby co chwile tworzyć cos nowego bo nie chcesz zawieść siebie bądź czytelników naprawde musisz od tego odpocząć bo zmuszając się znienawidzisz pisanie. Nie jestem w stanie zbyt dobrze ci poradzić bo sama nigdy nie byłam w podobnej sytuacji ale mam nadzieję ze podejmiesz dla siebie dobra decyzje i znów będziesz czerpać przyjemność z pisania. Pamiętaj ze hobby to nie obowiązek niezależnie od tego jakie ono jest. Trzymaj się i miłego wieczoru życzę