KYS556

Kms

lewepluco

chce isc do niej na urodziny i chce zostac na noc I JUZ POWIEDZIALAM ZE ZOSTANE NA NOC ale jezeli tam bedzie ta jedna osoba to naprawde mi sie odechciewa

lewepluco

nie kiedy bedzie ona.
Reply

lewepluco

nie chce tam isc
Reply

lewepluco

naprawde naprawde odechciewa mi sie wszystkiego jak tylko o tym mysle
Reply

lewepluco

WRACAM DO DMC3
          w sensie zacznijmy od tego ze misji 13-16 nie opisywalam bo mi sie nie chcialo. ogolnie wtedy coraz mniej chetnie siegalam po ta gre przez pewnego kogos (ekhem beowulf) bo mnie tak straumatyzowal XDD ale dzisiaj po jakims miesiacu wrocila do mnie motywacja.
          misja 17 zacznijmy od tego ze poszlam w totalnie zla strone i sie dziwilam ze mi nie dziala. to co wlaczamy walktrough na youtubie. tam ogolnie jest taki parkour z szescianami i go zrobilam za chyba pierwszysm razem (?) jaka ja bylam z siebie dumna bo parkoury to definitywnie nie jest moja mocna strona. i stoje przy drzwiach sie probuje rozejrzec czy nie ma innych po drugiej stronie ale kamera nie chciala ze mna wspolpracowac to uznalam ze jebac. spojler. to nie byly te drzwi. no wiec krotko po tym ogarnelam ze cos jest nie tak. wracamy do tego ze wlaczylam ten walktrough. czytam sobie komentarze gdzie kazdy narzeka jak zostal pokonany przez te szesciany i mam takie ??? przeciez to bylo latwe. no tak nie dokonca. bo do tych zlych drzwi mozna bylo latwo doskoczyc. do tych dobrych to juz zrozumialam czemu kazdy na to narzekal. ALE moze za 5 razem mi sie udalo. a potem troche walczymy walczymy i idziemy tam gdzie kiedys walczylismy z vergilem tylko ze teraz to nie jest dach wiezy tylko zamienilo sie w pokoj z lampami normalnie jak na stadionie XDD

lewepluco

misje 17 ogarnelam w mniej niz pol godziny to uznalam ze dobra zrobie jeszcze jedna misje a co tam. 
            wiec misja 18z zaczelo sie spoko. po czym poszlismy chyba do innego wymiaru??? nie wyglada jak pieklo ale moze czysciec??? i tak patrze o musimy zbierac kolorowe kamienie no normalnie avengersi. podchodze do pierwszej sciany z kamyczkiem ale jak to nie moge w nia uderzac. ALE JAK TO NIE MOGE SKAKAC. to moze dam b na padzie i on sobie zrobi ten zajebisty ruch gdzie biegnie po scianie i jeb salto. jak wcisnelam b to zobaczylam ze mnie gdzies przeteleportowalo. nie. NIE. TO BYL PIERWSZY BOSS W TEJ GRZE. i jakby nie mowie ze byl zly bo byl spoko i w ogole to sie zesralam jak ogarnelam co mnie czeka. no bo dobra te psy pokonalam za 2 razem, potem poszlam do agni & rudra tez za 2 razem pokonalam, potem patrze a ten zolty kamyk co reprezentuje. reprezentuje gigapede. no i o ile go pokonalam za pierwszym razem to te dzwieki mnie tak obrzydzaly eugewhgw. w sensie juz po agni & rudra uznalam ze nie zrobie tego dzisiaj tylko kiedys jak bede miala faktycznie czas ale bylam ciekawa jakie kamienie jakim bossom odpowiadaja bo o ile niektore wiedzialam to niektore jakos pustka w glowie. podchodze do innej sciany o ciekawe co czerwony kamyk soba reprezentuje. to byl ten boss z 3 sercami. zostalo natychmiastowo klikniete alt f4
Reply

lewepluco

walczylismy z samym soba w sensie z cieniem dantego, byl jeszcze brzydszy niz on sam po przemianie w demona. no wiec co, bije a patrze ze hp mu nie leci. i nawet ten autotarget na nim nie jest. i wtedy odkrylam ze trzeba w te lampy uderzac zeby sie znowu otworzyly. no to jedna „otworzylam” i patrze ale jak to nie moge go bic. o. jest druga lampa. to ja tez tak otworzylam OOOOO ZESTUNOWALAM GO ALE JA JESTEM ZAJEBISTA. po czym jakies 2 sekundy pozniej sie odstunowal. no tak troche niefajnie kolego. patrze. EJ TY JEST WIECEJ LAMP czy musze otworzyc wszystkie. tak musze. NIE DOSYC ZE LATASZ OD LAMPY DO LAMPY KIEDY ON W MIEDZYCZASIE SIE DO CIEBIE PRZYPIERDALA TO CIE JESZCZE SABOTUJE I CI TE LAMPY WYLACZA NO CO ZA CHUJ. ale dobra wybilam wszystkie lampy i faktycznie go zestunowalo tak porzadnie!!! po czym umarlam bo bardziej sie skupilam na ogarnieciu co mam zrobic niz kiedy daje mi wpierdol. ALE. ALE ZA DRUGIM RAZEM GO POKONALAM. WIDZICIE TA ZAJEBISTOSC??? WIDZICIE?????
Reply

lewepluco

„twoja córka się tn1e”
          „nie rozumiem, ale okej”
          to były jego dokładne słowa. powiedział to 3 lata temu ale nadal dobrze wszystko pamiętam. myślałam, że już mnie to nie boli i się z tym pogodziłam. nie umiem się z takim czymś pogodzić.

lewepluco

bez chwili zastanowienia. po prostu „okej”.
Reply

lewepluco

„i tak juz stracilem na to za duzo czasu” to nwm kurwa pzrzestan sie starac o to ubezpieczenie i robic mi wyrzuty sumienia kiedy ja za wszytsko zaplacilam

lewepluco

ALE NO KURWA TO TY CHCIALES DZIECKO A NIE JA CHCIALAM ZYC
Reply

lewepluco

odechciewa mi sie tak bardzo mi sie odechciewa wszystkuego jak jestem z toba w jednym pomieszczeniu
Reply

lewepluco

NAWET SIE NIE CHCESZ NA MNIE PATRZEC CHUJU PIERDOLONY
Reply