KajKDzero
"Mogłem odwołać się do rodziny Monet!" To zdanie które wyleciało z moich ust tak niespodziewanie, że aż nawet sam Kai miał WTF. (Yup. Oczywiście że ja jestem Kai. Ale wiecie.)
Kontekst? Po prostu miałem napisać coś o więziach i rozmowach na maturze próbnej. To wybrałem jeszcze więzi rodzinne, ale jakoś nie mogłem znaleźć w głowie odpowiedniej książki. Ani z lektur. Ani z "dzieł literackich"
Ale rodzina Monet która wrwała się niczym pocisk. Nawet szybciej niż zdąrzyłem na to wpaść. XD.
Totalne XD
KajKDzero
@ Wilczek_wolf przy największej desperacji? W więzi uwzględnić gejusza Willa. Myślę, że mógłbym. XD.
I raczej nie uniemożliwiłoby mi to matury. Musiałem odwołać się też do co najmniej jednego utworu literackiego który nie jest lekturą szkolną.
Dlatego właśnie jest tyle kontrowersji do czego na maturze można się odwołać. Jedni mówią, że nawet i do łowczyń demonów (tych kpopowych) . A inni sądzą, że nawet do mangi nie można. (Ci drudzy to zwykle nauczyciele.)
•
Reply
Wilczek_wolf
@KajKDzero Ej, a gdybyś serio się do tego odwołał XD? To unieważniliby ci maturę?
•
Reply