KarMail
Hej kochani, wiem że czekacie, bardzo mi jest źle z tym że nie mam czasu na pisanie, niestety naprawdę nie mam jak się do tego zabrać. Jestem od jakiegoś czasu w Anglii, codziennie mam sporo spraw na głowie i wieczorem po prostu nie daję rady nic z siebie twórczego wykrzesać. Ale ten czas spędzony w Londynie i w okolicznych miejscowościach wykorzystuję też jako research do przyszłej historii i też jako reset głowy, bardzo mi to było potrzebne. Jest tu pięknie, zachwycam się przyrodą, architekturą, atmosferą. Mam nadzieję, że po powrocie z nowymi siłami i pomysłami do Was wrócę z kontynuacją historii, na które czekacie. Mam nadzieję że zrozumiecie i wybaczycie mi to czekanie.
Jeśli ktoś byłby ciekaw jak minął mi lot po kolejnej infekcji uszu, którą miałam w marcu, to powiem tak, tortury. Naprawdę nie wiem jak ja to przeżyłam. Ucho tak mnie przez większość lotu bolało jakby ktoś mi tam igłę wsadzał. Mam lot powrotny za jakiś czas i liczę na to, że będzie lepiej, mam specjalne zatyczki airplanes, które w teorii mają pomóc i tym razem nafaszeruję się lekami przeciwbólowymi na zapas. Zobaczymy.
Pozdrawiam Was ciepło i dziękuję, że gdzieś tam jesteście i mam do kogo tutaj wrócić ❤️
AD_Skrzydlewska
@ KarMail baw się dobrze i zbieraj piękne wspomnienia Poczekamy, ile będzie trzeba, bo warto ♥️
•
Ответить