Kasia_Hemmings

Wstawiłam nowy rozdział po tak długim czasie

Kasia_Hemmings

Dwa nowe rozdziały są ;)
Reply

Rose_0876

@ Kasia_Hemmings  Krokuś - Jesteśmy z ciebie dumny 
Reply

Rose_0876

Krokus vs Kosmici
          
          Kosmita 1 - Czy obiekt testu został wybrany ?
          Kosmita 2 - Oczywiście. * Monitor pokazuje na śpiącego Krokusia, który leży rozwalony na leżaku * 
          Kosmita 1 - wyślij niebieskie światło. * Odpala, ale trafił w Krokusia tylko w Luizza, a różnicy i tak nie widzieli i odlecieli* 

Rose_0876

@ Kasia_Hemmings  * Rose pojawia się w kuchni wraz z swoim chłopakiem Buckym * 
Reply

Rose_0876

Luizz - Krokuś! Krokuś! Krokuś! * Drze mordę przed nim * 
          Luizz - Nowy listonosz przyjechał! A według tradycji ktoś musi do gonić! 

Rose_0876

@ Kasia_Hemmings  * Krokuś i Luizz widzą że El matador idzie do nich na basen.* 
            Luizz *przez megafon* - Ogłaszam alarm numer 1555, czyli jedzonko przyszło ! 
Reply

Kasia_Hemmings

@Rose_0876 Matador - Zdecydowanie przerobię go na buty albo zamknę w zoo
Reply

Rose_0876

@ Kasia_Hemmings  Bucky - Chyba ten Krokodyl go zabrał 
Reply

Rose_0876

@Kasia_Hemmings * Luizz patrzy się jak Wrona w basen* 
          Luizz - Wow, 

Rose_0876

@ Kasia_Hemmings  Luizz - Kupiłem go na bazarze, dla Rosie, aby nie musiała płakać po każdej nie udanej randce. I chyba uciekła przed ołtarza
Reply

Kasia_Hemmings

@Rose_0876 Rasta - Niby skąd ten rekin miałby być w naszym basenie?
            Joe - Ten głupi idiota Matador właśnie pływa na plecach i nie wie, że coś może go pożreć
            Shaker - Joe, ty wierzysz w to co mówi ten podchmielony krokodyl?
            *Nagle rozniósł się przeraźliwy krzyk*
            Tygrys - Cholera, to Katie
            *Wszyscy ruszyli tyłki i pobiegli na tyły domu, gdzie był ten nieszczęsny basen zobaczyć co takiego się stało, że Kathleen i Harriet krzyczały*
Reply

Rose_0876

Krokuś - Czy wystawić na sprzedaż nasz nowy towar? Wodę po ogórkach kiszonych z nutą gorzkiej czekolady? 

Kasia_Hemmings

@Rose_0876 Krokuś - Zrób z nich najpierw lemoniadę i dodaj energetyka. To będzie hit sprzedaży Luizz
Reply

Rose_0876

@ Kasia_Hemmings  Luizzz- Cytryny! Sprzedaję Cytryny ! * Otwiera stragan z Cytrynami* 
Reply

Kasia_Hemmings

@Rose_0876 Aziz - Mnie nie pytaj. Luizz jak wróci do domu, to sobie to z nim uzgodnisz. Ja idę popływać w basenie, bo czuję jak łuski wysychają mi od tego słońca.
Reply

Rose_0876

*Mako puka do drzwi*

Kasia_Hemmings

@Rose_0876 Luizz - Popierdolona sprawa
            Krokuś i Aziz przytaknęli kiwając głowami
Reply

Kasia_Hemmings

@Rose_0876 Krokuś - I to nie tak, że cię nie kochała, ponieważ właśnie zrobiła to z miłości do ciebie. Trzymała twoje istnienie w sekrecie przez wiele długich lat. Po śmierci tatusia ujawniła prawdę
            Aziz - Czyli, że obaj nic o sobie nie wiedzieliśmy tylko dlatego, że mamcia bała się reakcji twojego ojca na to co zrobiła?
            Krokuś - Dokładnie tak
Reply

Kasia_Hemmings

@Rose_0876 Krokuś - Okej
            Aziz - Jakim cudem jesteśmy ze sobą spokrewnieni? *nie spytał nikogo konkretnego*
            Krokuś - Zapomniałeś Aziz, że jesteśmy braćmi, a Luizz to nasz kuzyn
            Luizz - Moja mamusia się pogniewa, że wypierasz się z nami pokrewieństwa
            Aziz - A to nie ty przypadkiem mówiłeś Krokuś, że jesteśmy kuzynami?
            Luizz - W sumie było coś takiego *czka co słowo*
            Krokuś - Bo tak myślałem , dopóki mama nie powiedziała mi, że miała gorszy czas i zdradziła tatę, a potem okazało się, że jest w ciąży. Kilka miesięcy później urodziło się kilka małych krokodyli, ale były tak słabe, że umarły w cztery dni po porodzie, a ty jeden przetrwałeś. Jednak mamusia  nie mogła nikomu powiedzieć o zdradzie, dlatego musiała cię zostawić
Reply

Rose_0876

Luizzz - Bobo! Krokuś! Przyniosłem ocet i upiłem nim Mako! 

Kasia_Hemmings

@Rose_0876 Krokuś - O cholera. Uciekamy Luizz, dopóki możemy * wybiega z pokoju Rose, zostawiając za sobą kuzyna*
            Luizz - *Orientuje się, że został sam w obecności Rose i pobiegł za Krokusiem na dół nie odpowiadając na jej pytanie*
Reply

Rose_0876

@ Kasia_Hemmings  Rose - Co wy tutaj robicie ! A tym bardziej w  moim pokoju! 
Reply

Kasia_Hemmings

@Rose_0876 Krokuś - Ty się módl lepiej, żeby tak zostało, bo nie chcesz wiedzieć co się stanie jak on się dowie, a tym bardziej, gdy dotrze to do Kathleen.
Reply

Rose_0876

Agent szósty - Co tutaj robi ten alkoholik ? 

Rose_0876

@ Kasia_Hemmings  Rose - Japier....
Reply

Kasia_Hemmings

@Rose_0876 Krokuś - O cholera! Nakrył nas Bobo, musimy spadać zanim obaj oberwiemy za to, że tu jestem.
            Bobo - Chodź za mną Krokuś! Znam miejsce, gdzie nas nie znajdą.
            Krokuś - To miejsce na pewno jest bezpieczne?
            Bobo - Rex tam był i przeżył. Nie panikuj tylko ruszaj szybciej tyłek, póki nas szukają.
Reply

Rose_0876

Bobo Haha - Krokuś, dlaczego tak mało odwiedzasz nasz w Zoo? ( Czyt. Providence) 

Kasia_Hemmings

Krokuś - Mimo to będzie lepiej jak zostanę nie wykryty 
Reply

Rose_0876

@ Kasia_Hemmings  Bobo Haha - spokojnie z ptasim mleczkiem w ogóle nie gadam 
Reply

Kasia_Hemmings

Krokuś - Ukrywam się przed Białym. Jak coś to mnie tu nie było 
Reply

Rose_0876

Krokuś - Gdzie są wszystkie moje blandy z jemioły? I grzybki halucynki manifestowane w occie jabłkowym? 

Kasia_Hemmings

Nawet nie będę pytać kiedy ty zacząłeś je tam gromadzić 
Reply

Rose_0876

@ Kasia_Hemmings  Krokuś - Okej to idę do Zoo, tam też mam zapasy 
Reply

Kasia_Hemmings

North - Aziz wziął pogrzebać i gania teraz Matadora po ogrodzie. Grozi, że go zabije 
Reply