Zapraszam na nowy rozdział "Pierwszy Grzech"
Fragment:
"Nie widząc innej drogi, Lavena uległa. Z każdą chwilą coś w niej gasło. Jakby ktoś wyłupywał z niej od środka to, co ciepłe. Została skorupa. Maskarada kobiety. Pusta, chłodna i cicha. Serce stwardniało, a dusza... rozpłynęła się w mroku."