Właśnie przyjaciółka zapytała się mnie jak zacząć z Wattpadem, a konkretniej jak ja to zrobiłam. I szczera odpowiedź to: Nie wiem. Poznałam cudownych ludzi, którzy tu pisali i którzy komentowali i którzy pchnęli w to także mnie. Nie myślałam o tym co będzie, czy coś się wybije czy nie. I wróciłam tutaj jakiś czas temu, znów mam wenę, choć czas i różne problemy psychiczne dalej mnie zabijają co jakiś czas i szczerze przyznam, że choć wciąż czerpię z tego satysfakcję to bez tych wszystkich osób to nie jest to samo, taka nostalgia. I cholera tak myślę, że tęsknię - i za ludźmi i za tymi interakcjami i generalnie za tymi czasami i totalnie za tym jak logo Wattpada było biało pomarańczowe (co to teraz w ogóle ma być?). Nostalgia to idealne słowo.
Postaram się niedługo napisać kolejny rozdział Kurotsukki. Jestem mocno związana emocjonalnie z tym ff, bo właśnie zaczęłam je "w tamtych czasach" za którymi tak tęsknię. Byłam chyba w technikum, a teraz już magisterka W każdym razie - sesja zdana i obiecuję, tym którzy jeszcze tutaj są, że niedługo pojawi się rozdział i że na 100000000% dokończę to opowiadanie ✊