Katsumi1987

Kochani
          	
          	W roli wyjaśnień czemu ostatnio nie wpadają rozdziały. 
          	
          	Hmmm...
          	
          	Najprościej mówiąc , nie mam weny. 
          	
          	Siadam czytam to co wcześniej napisałam , zaczynam pisać jedno zdanie. Wiem co chce napisać , wiem jak to ma się potoczyć , wiem gdzie chciałabym by to zmierzało ale nie mam siły tego napisać , po jednym zdaniu brakuje słów by napisać kolejne. Brakuje mi sił na to by słowa wylewały się na " papier" żyją sobie w tym moim umysłowym wieloświecie cały czas tworząc szum który w końcu i tak z mojej głowy wypłynie , ale chyba to nie jest na to czas. Dlatego przepraszam was bardzo moi wierni czytelnicy.  Bo w tej chwili tyle się dzieje w świecie rzeczywistym że muszę się tu skupić na funkcjonowaniu i doprowadzeniu swojego zdrowia psychicznego jak i fizycznego do poziomu gdzie będę żyć a nie egzystować.
          	
          	A i jeszcze jedno :
          	
          	Badajcie się.
          	
          	Walczcie o swoje zdrowie czy psychiczne czy fizyczne .
          	
          	Nie dajcie sobie wmówić że to co czujecie to nic takiego. 
          	
          	A później jest już tylko kiepsko.
          	
          	Miłego wam życzę ! I ja tu wrócę . Czy to będzie za tydzień , za miesiąc czy pół roku. 
          	
          	I trzymajcie za mnie kciuki żeby kolejne badania i kolejni lekarze już nie kręcili głowami i mówili " Bo Pani to jedna na ileś tam tysięcy"
          	
          	Kissu kissu i do następnego Robaczki !

Ayoka-kun

Ogólnie  to narysowała, twojego Danusia ale nie wiem gdzie go wysłać więc jest na moim profilu w artbooku:)

Katsumi1987

Jeśli jesteś na insta 
Reply

Katsumi1987

Kochani
          
          W roli wyjaśnień czemu ostatnio nie wpadają rozdziały. 
          
          Hmmm...
          
          Najprościej mówiąc , nie mam weny. 
          
          Siadam czytam to co wcześniej napisałam , zaczynam pisać jedno zdanie. Wiem co chce napisać , wiem jak to ma się potoczyć , wiem gdzie chciałabym by to zmierzało ale nie mam siły tego napisać , po jednym zdaniu brakuje słów by napisać kolejne. Brakuje mi sił na to by słowa wylewały się na " papier" żyją sobie w tym moim umysłowym wieloświecie cały czas tworząc szum który w końcu i tak z mojej głowy wypłynie , ale chyba to nie jest na to czas. Dlatego przepraszam was bardzo moi wierni czytelnicy.  Bo w tej chwili tyle się dzieje w świecie rzeczywistym że muszę się tu skupić na funkcjonowaniu i doprowadzeniu swojego zdrowia psychicznego jak i fizycznego do poziomu gdzie będę żyć a nie egzystować.
          
          A i jeszcze jedno :
          
          Badajcie się.
          
          Walczcie o swoje zdrowie czy psychiczne czy fizyczne .
          
          Nie dajcie sobie wmówić że to co czujecie to nic takiego. 
          
          A później jest już tylko kiepsko.
          
          Miłego wam życzę ! I ja tu wrócę . Czy to będzie za tydzień , za miesiąc czy pół roku. 
          
          I trzymajcie za mnie kciuki żeby kolejne badania i kolejni lekarze już nie kręcili głowami i mówili " Bo Pani to jedna na ileś tam tysięcy"
          
          Kissu kissu i do następnego Robaczki !

Katsumi1987

Kochani dotarliśmy do końca Omeg !
          
          Nie zaprzestaje pisać , choć wiem że nie umiem tego robić , jednak no cóż... Lubię to.
          Pomaga mi to w ogarnięciu mojej sfatygowanej duszy. Wiem że publikuje naprawdę różnie , czasami nie jestem w stanie napisać nic przez pół roku, czasami rozdziały wpadają jeden po drugim prawie dzień w dzień... Ale mam nadzieję że się na to na mnie nie obrażacie . Dziękuję każdemu z osobna i wszystkim razem za tą drogę którą przez lata przeszliśmy wraz z naszymi bohaterami. Mam nadzieję że kolejne "  dzieci mojego umysłu " również przypadną wam do gustu... 
          
          Dziękuję pięknie za tą przygodę !
          
          Wasza Katsumi!

Lilkan123

Umrzałaś?

Katsumi1987

@ Lilkan123  hejlow kochana . Jeszcze raz odpowiadam Ci na to samo pytanie , otóż prawie tak , ale już jestem po operacji i mam nadzieję , chwila moment wrócić do pisania. Buziaki i pozdrawiam!!! 
Reply

Katsumi1987

@ Lilkan123  tak dusza chwilowo umarlam . Na tą chwilę ze względu na zawirowania w życiu osobistym , muszę zawiesic pisanie. Trochę ogarnę życie i wrócę . Obiecuję że nie zostawię was bez końca historii. Pozdrawiam serdecznie Kamila 
Reply

Lilkan123

Będziesz pisać jeszcze jakąś książe? 
          
          Proszeeeeeee potrzebuje tego do życia 
          
          Inaczej będzie Ci się to śnić po nocach https://youtu.be/Z0DO0XyS8Ko?si=yGdtm3wsQ8XP0Ph9

Lilkan123

To bardzo miło:)
Reply

Katsumi1987

@ Lilkan123  pozatym jestem z tych spaczonych inaczej i lubię tą piosenkę  paracipoij
Reply

Katsumi1987

@ Lilkan123  Kochana . Pisze teraz Kawkę . Pisze Omegavers o smokach , pisze o wilkołakach również Omegavers. Więc coś tam się będzie publikować . Jeśli chcesz moge Ci nieco spoilerów wysłać ale to na priv na insta . Na tablicy masz moje dwa profile . Pierwszego na dole używam częściej więc jak coś to zapraszam tam .
Reply