Chyba lepiej nie mogłam zacząć nowego roku… Przewiało mnie i na ten moment nie mogę w ogóle ruszyć szyją i ramionami :'(
Wiem, że dzisiaj najpóźniej miałam wstawić pierwszy rozdział nowej książki, ale nie jest jeszcze skończony, a w obecnym stanie nie dam rady go dokończyć. Wstawię go (lub kolejny rozdział z „Aniołku…”, zobaczę jak to wyjdzie) jak tylko wrócę do zdrowia.
~Fallen Angel
Hej. Ogólnie zakochałam się w tej książce ,,Aniołku” lepszej w życiu nie czytałam. Nawet na niej ryczałam tak jak nie płaczę na książkach czy filmach to tutaj się autentycznie popłakałam. Jak byś widziała kiedyś ten komentarz to wiedz, że nie wiem co się stało że tak długo już nie piszesz ale masz moim zdaniem dar do pisania książek. ( a tak wgl to mega ciekawa jestem co się dalej stanie ) pozdrawiam
Właśnie zrozumiałam że ostatnia aktywność była 2 stycznia 2022... zaczynam się o wiele bardziej martwić...
.
.
.
.
.
.
Mam nadzieję że wszystko dobrze...