KenG3011

Cześć!
          	Będę projektować smoka! Dowiedziałam się wczoraj i nie omieszkam się pochwalić :D We Wrocławiu są krasnale, w Katowicach beboki (muminki z rogami), w Zielonej Górze seksowne pielęgniarki rodem z "Sillent Hill" (przynajmniej jedna i może już ją wymienili), a w Krakowie smoki. I będę projektować jeden z nich. Jaram się jak pochodnia!
          	
          	Pozdrawiam weekendowo!

PiotrPloski

@KenG3011 Rozważyłbym zmianę nicka na bardziej smokowy. Mat' Drakoniv byłby jak raz idealny.
Reply

KenG3011

@Nuadell Ma powstać dopiero w kwietniu (długa droga przez Radę Miasta, jednego, drugiego artystę, wnioski etc.), ale będę mogła się nazywać Matką Smoków :D Tzn. jednego, ale nie czepiajmy się szczegółów ;)
Reply

KenG3011

Cześć!
          Będę projektować smoka! Dowiedziałam się wczoraj i nie omieszkam się pochwalić :D We Wrocławiu są krasnale, w Katowicach beboki (muminki z rogami), w Zielonej Górze seksowne pielęgniarki rodem z "Sillent Hill" (przynajmniej jedna i może już ją wymienili), a w Krakowie smoki. I będę projektować jeden z nich. Jaram się jak pochodnia!
          
          Pozdrawiam weekendowo!

PiotrPloski

@KenG3011 Rozważyłbym zmianę nicka na bardziej smokowy. Mat' Drakoniv byłby jak raz idealny.
Reply

KenG3011

@Nuadell Ma powstać dopiero w kwietniu (długa droga przez Radę Miasta, jednego, drugiego artystę, wnioski etc.), ale będę mogła się nazywać Matką Smoków :D Tzn. jednego, ale nie czepiajmy się szczegółów ;)
Reply

KenG3011

Mustang, Ibiza, Ford, Lubella. Co robiłam dziś po wejściu w Worda? Poprawiałam literki w nazwach własnych z małych na wielkie ;) Na Wattpadzie mi się nie chce, ale w plikach zmieniłam, skoro weszły nowe reguły. Sporo upraszczają, w tym właśnie pisownię nazw własnych czy imiesłowów z "nie". Bajdełej, moje orto-nazi warczało, gdy widziało, jak ludzie wstawiają dużą literę, bo coś wydaje im się ważne. NIE MA TAKIEJ ZASADY, ale to tak nagminne, że postanowiłam oślepnąć (jak przy czytaniu "nasi Goście" na stronach hoteli). Moje Dziecko zrobiło Wielką Kupę, bo zjadło pyszny Deser od Babci. 
          
          Do brzegu. Przegapiłam ostatnią zmianę zasad i byłam bardzo zdziwiona, kiedy po korekcie od wydawnictwa ujrzałam w tekście "toby" czy "bobyśmy". WTF? Na szczęście zamiast się kłócić (i ośmieszyć), zajrzałam do poradni językowej. Tak, te paskudy istnieją. Niemniej nie posiadam się z radości, że znikają i wywalam je z treści.
          
          Wy już poprawiłyście swoje teksty? Czy macie gdzieś te zmiany? ;)
          
          Wracam do poprawek, a potem do pisania nowego rozdziału Kotów. Udanej niedzieli, cokolwiek planujecie :)

PiotrPloski

@KenG3011 Jako człek, który w dzieciństwie karmił dinozaury z ręki i był wożony trabantem, pomrę z zasadmi, jakich uczyłem się w szkole. Za sto lat będą o mnie mówili: autor używał czystej, archaicznej polszczyzny, niezmiernie bliskiej do stylu Mickiewicza, Słowackiego i Curie-Skłodowskiej. A i pamiętajcie Kopernik też była kobietą!
Reply

KenG3011

@CinnamonScribe Trzeba będzie się przyzwyczaić do tych zmian, ale myślę, że pójdzie z górki :)
Reply

CinnamonScribe

@ KenG3011  okaże się 
Reply

KenG3011

Cześć!
          Jeśli tak jak ja nie idziecie jutro do pracy, życzę udanej zabawy - albo jeszcze bardziej udanego lenienia się w domu. Ja poleniłam się wczoraj, bo nie miałam nic do roboty. Dzięki temu zmontowałam w końcu plan Kotów (na służbowym komputerze, zerkając, czy nikt nie idzie). Wyszło ok. 15 rozdziałów, z marginesem na Wewnętrzną Nauczycielkę. Sporo mordowania, trucia, strzelania + jeden zabłąkany tir i być może kuguar. Inaczej lew górski. Inaczej puma ;)
          
          Idę na krótką drzemkę (ostatnio mam napady narkolepsji), a potem odpiszę na komentarze i do Was pozaglądam. I widzimy się za rok! :)

KenG3011

@CinnamonScribe Ja też śmigam 2 i 5, ale co poradzić. Powodzenia w nowej pracy :)
Reply

CinnamonScribe

@ KenG3011  dzięki, oby było znośnie 
Reply

CinnamonScribe

@KenG3011 jutro wolne, ale idę 2 i 5 :P do nowej roboty
            
            mam nadzieję, że będę mogła czasem coś tam poskrobać w służbowym czasie
Reply

KenG3011

"Jak tam minął ci dzień, sqrwysynku?"
          Tak mój chłop po powrocie z pracy przywitał się z królikiem. Bo czemu by nie. Minęło pół miesiąca, odkąd wychodzę do ludzi, a co zdążyłam w tym czasie zrobić? Dowiedzieć się, że nie umiem używać parownicy, prasować (na szybko) obrusów w sali konferencyjnej, rozróżniać kieliszków i liczyć ręczników, poszew i poszewek na zwrotkach od pokojówek. Do tego zepsułam segregator. Ale za to wczoraj uskuteczniłam najszybszy na świecie copywriting - napisałam 12 postów na sociale w mniej niż 2 h :D Od pn przechodzę bezpośrednio pod skrzydła prezeski, więc będzie mi parowało z głowy.
          
          Wattpadowo mam giga zaległości. Od połowy tygodnia mam otwarte rozdziały paru z Was (w tym pewne pizdusiowe), ale żywcem nie miałam siły zajrzeć. Dziś to nadrobię. Mój biedny Will ma gościa, ale zdążył jedynie zaprowadzić go do kuchni i wyjąć lazanię z piekarnika. Może dziś w końcu uda mu się wyjść na taras.
          
          Udanej soboty wszystkim! U mnie smog, aż strach wychodzić, ale i tak się cieszę, że weekend :)

Airi-95

@KenG3011 pewnie kiedyś to ukończę. Na razie nie mam weny. Kolejny miesiąc mija i nic.
Reply

KenG3011

@Airi-95 Jakiś przedzimowy zastój chyba. Chyba trzeba przeczekać, bo jak inaczej? Zmuszać się? No nic, przeczekamy i w końcu musi zaskoczyć.
Reply

Airi-95

@ KenG3011  ja mam kilka otwartych historii na laptopie i nie mogę się zabrać do czytania. Kolejny fanfik stoi w miejscu a mogłabym już epiloga pisać. Szło super a przyszedł gorszy czas i masakra. Nie napisałam nic poza chyba trzema one shotami. 
Reply

KenG3011

Cześć!
          
          Dziś w końcu czuję, że odpoczęłam. Zakwasy powoli schodzą, ale nogi chyba wiedzą, że jutro zaczyna się od nowa. Niby jestem od marketingu, ale obawiam się, że będę robić totalnie wszystko, co tylko można robić w hotelu (poza sprzątaniem czy gotowaniem). 
          
          No nic, połażę po Waszych profilach i siądę do rozdziału Kotów. To ostatni przed cofaniem czasu :) Mam nadzieję, że kogoś zaskoczę, może też kogoś wzruszę. Na koniec powiem Wam, że jak tylko wybiorę sobie pierwowzór postaci do historii, okazuje się, że to drań, głupek albo inna niefajna persona. "Dawid" jest odklejony (choć potrafi też być uroczy), "Maks" - wyrachowany i jaki piękny, taki podły, "Alina" bardzo pogubiona, "Kubuś" miał być nadzieją rapu, a poszedł w bardzo dziwne klimaty. A "Will"... W "Kotach" jest dumny ze swojego dziedzictwa, kocha rezerwat i kulturę przodków, z kolei Ronnie, czyli człowiek, którego twarz dostał, całkiem możliwe, że jest rasistą :/ Może po prostu przestanę dawać im wygląd prawdziwych ludzi, żeby znowu się nie rozczarować.
          
          Już naprawdę na zakończenie rzeknę, że mam dziś urodziny. Świętować porządnie będę po wypłacie, dziś po prostu się cieszę.
          
          Miłej niedzieli!

CinnamonScribe

@ KenG3011  najlepsze życzenia 
Reply

KenG3011

Cześć,
          
          być może za szybko wysłałam powiadomienie, więc jak dostaliście coś urwanego w połowie, to się nie zdziwcie ;) Jestem po pierwszym dniu pracy, nogi wchodzą mi do tyłka, a w głowie paruje. Chciałam tylko przypomnieć o nowym rozdziale "Kotów" :) Zapraszam na ostatnie spotkanie z pewnym panem.
          
          https://www.wattpad.com/1586031311-cats-w-trakcie-ostatnie-spotkanie
          
          Pozdrawiam!

GentiAnaVerse

@ KenG3011  Wiem, wiem, że jest. Brak czasu totalny. Idę do Ciebie zagadać na IG xd
Reply

KenG3011

@KGawron Oj tak, jest szok. Ale nie jest tak strasznie, jak myślałam, tylko jeszcze nie wiem, co ja mam tam robić ;)
Reply

KGawron

@KenG3011 Nie dziwię się, po tak długiej pracy zdalnej, wyjść do pracy, to musi być szok
Reply

KenG3011

Cześć,
          
          zaczynam się denerwować, zaczynam się denerwować, zaczynam się denerwować... No, denerwuję się tym, że jutro zaczynam pracę. Wiecie, że ostatni raz szłam do niej w 2011 roku? Potem było już tylko wstawanie z wyrka i włączanie laptopa :)
          
          Z innej beczki, zgłosiłam się do tego sówkowego konkursu. Widziałam tam znajomych i za wszystkich trzymam kciuki (zbiorczo, bo sporo Was). Zgłosiłam "P2SW" głównie z myślą, że może rzuci się komuś w oczy. Aktualnie prawie nikt jej nie czyta, a ja bardzo lubię tę historię. Dzięki niej zaczęłam (wreszcie!) pisać, a nie tylko gadać o pisaniu, no i pierwszy raz od 12 lat wybrałam się na koncert. Pierwowzoru Dawida :D
          
          Upraszam o podesłanie trochę pozytywnej energii wieczorem, żebym nie leżała całą noc z wytrzeszczonymi oczami, tylko zasnęła choć na chwilę.
          
          Pozdrawiam!

KenG3011

@CinnamonScribe Oby oby z tą pracą. I obym przestała się denerwować i szybko zaczęła ogarniać :)
Reply

CinnamonScribe

@ KenG3011  dobrze będzie, kto jak nie Ty  a książkę kocham, wiesz o tym...
Reply

KenG3011

Cześć,
          
          ogłoszenie nie(do końca)wattpadowe. Trochę mnie ostatnio mniej, na co złożyły się różne powody. Dziś byłam na rozmowie kwalifikacyjnej i... dostałam pracę! To dla mnie olbrzymie wyjście ze strefy komfortu, bo po 13 latach pracy zdalnej wychodzę do ludzi. Też będę się skupiać głównie na pisaniu, ale wszystkiego naraz (prowadzenie społecznościówek, art. sponsorowane, ulotki, foldery, plakaty, rozmowy z milionami ludzi + multitasking na pełnej). Jaram się niemożebnie i trochę się boję. Prezeska, która ze mną rozmawiała, niedawno zwolniła sporo ludzi, bo nic, tylko siedzieli z nosami w smartfonie. Co to oznacza? Ja nie będę siedzieć :D Będę zaglądać do Was wieczorami, pewnie rzadziej, ale na pewno będę.
          
          Dejcie mi chwilę odsapnąć i uspokoić emocje. Poodpisuję na komentarze, zajrzę tu i tam i... nastawiam się psychicznie na baaardzo intensywne 3-miesięczne szkolenie.
          
          Trzymajcie kciuki!

GentiAnaVerse

Gratulacje! ❤️ Dobrze, że mi szepnęłaś, bo nie zauważyłam tej informacji. Cieszę się i trzymam kciuki! 
Reply