Killall_

Dobry wieczór.
          	
          	Od tezech tygodni intensywnie usiłowałam ukończyć rozdział. Dwa pierwsze były okraszone rodzinną grypą, ostatni nocną zmianą, co oczywiście utrudniało skupienie się na pracy. Udało się. Kilkukrotnie wertowałam treść w nadziei, że niczego nie zgubiłam i dopięłam na ostatni guzik. W praktyce już dostałam oczopląsu.. Zwłaszcza gdy leżałam w łóżku po nocce i jeszcze coś dopisać xD
          	
          	Sami oceńcie jak mi poszło, a naprawdę starałam się dobrnąć do końca nie uciekając od spójności, jednocześnie nie lejąc wody dla samych słów. Nie było łatwo wsadzić wszystko gdy ma się ogólnikowy zarys, a detale tworzyły się na bierząco, a czasem i musiałam się cofnąć w tekście zauważając braki, lub mało treściwą informację. 
          	
          	Nie mniej.... dajcie znać jak oceniacie odcinek.
          	
          	[...] Młodzieniec nie był w stanie uciec przed jej hipnotyzującym spojrzeniem. Jej twarz była niebezpiecznie blisko, czuł jej lodowaty oddech na swych ustach. Gdyby mógł, wyciągnąłby dłonie i zacisnął je na chudej szyi, ale jedynie co potrafił to patrzeć. [...]
          	
          	

Killall_

Dobry wieczór.
          
          Od tezech tygodni intensywnie usiłowałam ukończyć rozdział. Dwa pierwsze były okraszone rodzinną grypą, ostatni nocną zmianą, co oczywiście utrudniało skupienie się na pracy. Udało się. Kilkukrotnie wertowałam treść w nadziei, że niczego nie zgubiłam i dopięłam na ostatni guzik. W praktyce już dostałam oczopląsu.. Zwłaszcza gdy leżałam w łóżku po nocce i jeszcze coś dopisać xD
          
          Sami oceńcie jak mi poszło, a naprawdę starałam się dobrnąć do końca nie uciekając od spójności, jednocześnie nie lejąc wody dla samych słów. Nie było łatwo wsadzić wszystko gdy ma się ogólnikowy zarys, a detale tworzyły się na bierząco, a czasem i musiałam się cofnąć w tekście zauważając braki, lub mało treściwą informację. 
          
          Nie mniej.... dajcie znać jak oceniacie odcinek.
          
          [...] Młodzieniec nie był w stanie uciec przed jej hipnotyzującym spojrzeniem. Jej twarz była niebezpiecznie blisko, czuł jej lodowaty oddech na swych ustach. Gdyby mógł, wyciągnąłby dłonie i zacisnął je na chudej szyi, ale jedynie co potrafił to patrzeć. [...]
          
          

Killall_

! WIEŚCI ZE ŚWIATA DRAGON AGE !
          
          Hej! Znowu przychodzę z odcinkiem o naszym drogim elfie. Co przyniesie kolejny odcinek? Raczej niewiele... Przepraszam. Ale powoli, powoli małymi kroczkami do przodu. Nie mniej będzie duszno i ciężko. 
          
          [...] Elfi wojownik zatrzymał się, a jego ciało przebiegł lodowaty dreszcz. Nie wiedział, czego ma się spodziewać ani czego tak naprawdę oczekuje. Po wejściu na elfi pojazd jego świat miał się zmienić. Bał się. Nie wiedział czego i czy powinien, ale bał się zderzenia z rzeczywistością. [...]
          
          ZAPRASZAM

Killall_

! WIEŚCI ZE ŚWIATA DRAGON AGE!
          
          JEST NOWOŚĆ! W końcu ukończyłam. Chociaż mogłoby być lepiej, na końcu... Cóż, mam nadzieję, że następny będzie lepszy. ;) Obiecuje, że się poprawię. :> Nie mniej mam nadzieję, że poziom zachowany :P I jest, choć odrobinę zaskakujący. xD
          
          [...] — Ponuraku, musimy ci wreszcie coś powiedzieć. — Krasnolud przysiadł na sporym kamieniu nieopodal ledwo rozpalonego ogniska. — Nie chciałem wcześniej zaprzątać ci głowy. Nie było na to czasu. Nie mogę jednak ukrywać tego w nieskończoność. Zwłaszcza że od Kirkwall dzieli nas zaledwie tydzień drogi.
          
          Elf spojrzał na kusznika spode łba. Kiedy Varric był poważny, zwykle oznaczało to kłopoty. Tylko czy jego prywatne sprawy byłyby czymś, z czym powinien był zmagać się ktoś taki jak Fenris? [...]

Killall_

Szczęśliwego nowego roku dla Was! A tak na pożegnanie starego roku skleciłam do końca odcinek <jupi>. Tuż przed końcem udało mi się. Ostatnio to chyba jakiś coroczny rytułał, że ostatniego grudnia spinam poślady i piszę xD Także ten, w nowym roku weny wam życzę, sobie też i cieszę się, że na koniec roku mi nie brakło ;P
          
          [...] Przełknął ślinę, jednocześnie czując, jak zaczynają płonąć mu policzki. Odwrócił wzrok.
          
          — Szukam... Ja... — chrząknął onieśmielony. — Szukam kogoś... Przyjaciółki.
          
          — Szukasz przyjaciółki? — wyszeptała, podchodząc bliżej. — Jesteś pewien?
          
          Gohanowi serce zabiło mocniej. Skąd wiedziała? Czy na pewno wiedziała? A może to była po prostu jego naturalna reakcja? Stres... [...]

Killall_

@ lavoniund  polecam sie ❤️
Reply

lavoniund

@ Killall_  oho... toż to doskonały prezent na zakończenie tego paskudnego roku... dziękuję 
Reply

Killall_

Ohoho, (czy Wy też wyczuwacie śmiech Changelinga?) mamy to. Przyszła pora i na 21 odcinek. Powoli... Do przodu z korektą. Czas było się w końcu tym zająć. 
          
          [...] I gdyby nie to, Freezer zgarnąłby kryształowe kule, spełnił życzenie, a nas wszystkich posłałby do piachu? — Głośno składałam do kupy domniemane wydarzenia. — W takim razie cieszę się, że przegrałeś. Jakkolwiek to brzmi... Ciesze się.
          
          Vegeta spojrzał na mnie z osłupieniem. Jakbym co najmniej opowiadała niestworzone rzeczy.[...]

Killall_

Hejo! Poprawiłam 19 odcinek o tytule Bulma! 
          
          [...]— Co to za okropieństwo!? — zapytałam, wskazując palcem na dymiący się przedmiot w jej palcach.
          
          — Papierosy — odparła krótko. — U was nie ma?
          
          — Papierowe włosy? — zdziwiłam się. — Palicie włosy? Ohyda! [...]

lavoniund

W końcu udało mi się wszystko przeczytać. Wielki szacun i niski ukłon dla Twych dzieł. Naprawdę opisy walki u ciebie to już mistrzostwo. Doskonała akcja i masa emocji, zarówno w jednej książce,jak i drugiej
          Obu tak dalej! Życzę masy weny, no i czekam na dużo nowości u Ciebie ❤️❤️❤️❤️

Killall_

@ lavoniund  Dziękuje Ci z calego serducha! To bardzo budujące, wiesz? Staram się z calych sił by każda scena była autentyczna, by czytelnik potrafił ją sobie zwizualizować, tak jak ta to robię. Często się zastanawiam na tym, wykonuję sama pewne ruchy by tym bardziej nadać wszystkiemu autentyczności. Dla takich wiadomosci, aż chce się zasiąść do pisania. A muszę zdradzić, że jestem w trakcie kolejnego odcinka. Tylko musialam zebrać się do kupy by nadrobić w DB dłuższą przerwę.
            Do zobaczenia czy to u mnie czy u Ciebie ❤️
Reply

Killall_

Dobry wieczór!
          
          Zagrana do granic możliwości w wolnym czasie wreszcie postawiłam na nowy rozdział. Nie jest spektakularnych rozmiarów, mogłabym powiedzieć, że króciutki, ale jest. Prawda? To kolejny wielki krok pu wielkim.... emocjom, które pojawią się później. Ale o tym kiedy indziej. Dzisiaj jest 115 odcinek i to się liczy.
          
          Zapraszam serdecznie <3
          
          [...] Gohan spuścił wzrok. To w istocie wydawało się zbyt proste. Chwilę później jeszcze bardziej stracił ducha. Zadanie już od początku zdawało się niemożliwe do zrealizowania, a teraz? Teraz Whis dał im do zrozumienia, że nie mają żadnych szans. Wszystkie możliwe deski ratunku im umykały przez palce jak śnieg w środku lata [...]

Killall_

@ lavoniund  baw sie dobrze! Ja za to potrzebuje bata do pisania xD 
Reply

lavoniund

@ Killall_  oho...brzmi dobrze,nawet jeśli jest krótszy, muszę koniecznie przeczytać
Reply

Killall_

Dobry wieczór! Dziś wieści ze świata Dragon Age!
          
          Od jakiegoś czasu ślęczałam nad tym odcinkiem. Myślałam, że będzie krótszy, jak większość tutaj, ale im dalej w las tym rozciągała się historia, która miała problem dobrnąć do jej końca, a koniec miał być dokładnie tam gdzie się zakończył xD Nieważne. Ważne jest to, że wreszcie udało mi się dobrnąć do tego momentu! FANFARY! 
          
          [...] — Co robiłaś w tamtej celi? — Merr zadała kolejne pytanie. — To znaczy, wiem, ale wiesz... Za co ciebie tam zamknęli? Długo tam przebywałaś? Wyglądasz strasznie... Dobrze się czujesz? Może... Może...?
          
          — Stokrotko, daj jej zjeść w spokoju i odpocząć — wszedł jej w słowo Varric. — Nie zamęczaj dziewczyny. Jest skonana, to widać od razu.
          
          Merrill od razu się zarumieniła. Bełkotanie było jej największą wadą. Nie tylko, gdy się denerwowała, ale i wtedy gdy była podekscytowana. [...]
          
          ZAPRASZAM!

Killall_

Dobry wieczór!
          
          Spieszę z wiescią, że przed Wami pojawił się drugi odcinek sagi :D Mam nadzieję, że nie będzie zbyt nudny. Niestety nie mogłam wcisnąć już nic więcej - choćby z racji jego długości. Nie mniej bez przedlużania, zapraszam!
          
          [...] Książę z pokorą przyjął swój los wracając do pierwotnej formy. Był gotów na unicestwienie. Zrozumiał, że mimo wielkich starań, zmuszenia się do błaznowania i upokorzenia przegrał. Nic nie mógł więcej zrobić. Patrzył na powoli rosnącą sferę z diaboliczną energią, która miała zetrzeć ich planetę z map wszechświata [...]