Kkitka

Kochani...
          	
          	Święta to był dla mnie czas nie tylko spędzony z rodziną, ale również czas refleksji i przemyśleń. 
          	
          	Ostatnio zauważam, że pisanie zaczęło mnie męczyć i zastanawiałam się dlaczego... Już wiem. 
          	
          	Zrozumiałam, że nie pisałam dla siebie, tak jak powinnam to robić. Zaczęłam coraz częściej myśleć o wyświetleniach, o liczbie czytelników. Obiecałam sobie, że przy pisaniu drugiej książki nie będzie presji, a jednak to się nie udało. Dopadła mnie i wcale mi się to nie podoba. Nie siadałam do laptopa z chęcią, entuzjazmem i pozytywnym nastawiem, lecz z przymusem, bo muszę, bo trzeba coś napisać. Trzeba wstawić rozdział, no bo jak to tak... 
          	
          	Nie tak to miało wyglądać. 
          	
          	Podjęłam więc decyzję, że cofam publikacje moich dzieł. Czuję, że tego potrzebuję i dobrze mi to zrobi. 
          	
          	Zdaję sobie sprawę z tego, że mogę przez to stracić czytelników, którzy tutaj ze mną są, za co swoją drogą bardzo Wam dziękuję ❤️, ale właśnie tym, nie chcę się aż tak bardzo przejmować. Oczywiście wspaniałe jest to, że chcecie czytać to, co tworzę, ale chcę to robić przede wszystkim dla siebie. 
          	
          	Mam nadzieję, że kiedyś tutaj wrócę. Z Xavierem, którego pokochałam całym sercem i którego historia będzie już całkowicie zakończona i "spotkamy się" jeszcze w komentarzach. 
          	
          	Kończę, bo się poryczałam i nie widzę klawiatury... 
          	
          	Kocham Was i za wszystko bardzo dziękuję,
          	
          	Wasza Kkitka ❤️ 
          	
          	

Kkitka

@ weronika1207  Dziękuję :')) ❤️
Reply

weronika1207

@ Kkitka  będę tęsknić, ale czasem potrzeba odpoczynku i chwili oddechu. Odpocznij, przemyśl wszytko na spokojnie i wracaj do nas z nowymi siłami i pomysłami. Trzymam za to kciuki i powodzenia ♥️
Reply

Kkitka

@ Amelia_123  Dziękuję ❤️
Reply

Kkitka

Kochani...
          
          Święta to był dla mnie czas nie tylko spędzony z rodziną, ale również czas refleksji i przemyśleń. 
          
          Ostatnio zauważam, że pisanie zaczęło mnie męczyć i zastanawiałam się dlaczego... Już wiem. 
          
          Zrozumiałam, że nie pisałam dla siebie, tak jak powinnam to robić. Zaczęłam coraz częściej myśleć o wyświetleniach, o liczbie czytelników. Obiecałam sobie, że przy pisaniu drugiej książki nie będzie presji, a jednak to się nie udało. Dopadła mnie i wcale mi się to nie podoba. Nie siadałam do laptopa z chęcią, entuzjazmem i pozytywnym nastawiem, lecz z przymusem, bo muszę, bo trzeba coś napisać. Trzeba wstawić rozdział, no bo jak to tak... 
          
          Nie tak to miało wyglądać. 
          
          Podjęłam więc decyzję, że cofam publikacje moich dzieł. Czuję, że tego potrzebuję i dobrze mi to zrobi. 
          
          Zdaję sobie sprawę z tego, że mogę przez to stracić czytelników, którzy tutaj ze mną są, za co swoją drogą bardzo Wam dziękuję ❤️, ale właśnie tym, nie chcę się aż tak bardzo przejmować. Oczywiście wspaniałe jest to, że chcecie czytać to, co tworzę, ale chcę to robić przede wszystkim dla siebie. 
          
          Mam nadzieję, że kiedyś tutaj wrócę. Z Xavierem, którego pokochałam całym sercem i którego historia będzie już całkowicie zakończona i "spotkamy się" jeszcze w komentarzach. 
          
          Kończę, bo się poryczałam i nie widzę klawiatury... 
          
          Kocham Was i za wszystko bardzo dziękuję,
          
          Wasza Kkitka ❤️ 
          
          

Kkitka

@ weronika1207  Dziękuję :')) ❤️
Reply

weronika1207

@ Kkitka  będę tęsknić, ale czasem potrzeba odpoczynku i chwili oddechu. Odpocznij, przemyśl wszytko na spokojnie i wracaj do nas z nowymi siłami i pomysłami. Trzymam za to kciuki i powodzenia ♥️
Reply

Kkitka

@ Amelia_123  Dziękuję ❤️
Reply

Kkitka

Zdrowych, spokojnych i wesołych świąt kochani! ❤️ 

Amelia_123

@ Kkitka dziękuję i wzajemnie kochana <33
Reply

iamiigor

@Kkitka wesołych ❤️
Reply

Anonimowa_book

@ Kkitka  Wesołych Świąt ❤️❤️❤️
Reply

Kkitka

No i jak zwykle, mój plan poszedł w piiz... No ten.. 
          
          Miało już nie być rozdziału w tym roku, ale naszła mnie wena i dzisiaj poprawiłam 19 rozdział xd 
          
          Także wstawię go jakoś pewnie po 18. 
          
          Ale myślę, że to akurat dobra informacja :D 
          
          No i powiem Wam, że dzieje się, dzieje hihi ^^ 
          
          

Kkitka

@ Amelia_123  Cieszę się :))))
Reply

Amelia_123

@Kkitka Nawet bardzo dobra, kochana.
Reply

Kkitka

"Jestem już tak cholernie zmęczony tym wszystkim. Czuję, że z dnia na dzień ubywa mi sił, jakbym był jakimś pieprzonym balonem, z którego ktoś spuścił powietrze. 
          
          I czasami, ale tylko czasami myślę sobie, że staram się pomagać wszystkim, a czy kiedyś ktoś w końcu pomoże mi? 
          
          Pragnę, aby ktoś mnie ugasił. 
          
          Bo od wielu lat, nieustannie płonę we własnym piekle. 
          
          A może tak naprawdę, byłoby dla mnie lepiej, gdybym w końcu spłonął?"
          
          
          
          Kolejny smaczek :'))) 

Kkitka

"Jestem gotów przed nią klęknąć i błagać o to, aby na mnie spojrzała. Aby poświęciła chociaż sekundę na to, by obdarzyć mnie spojrzeniem, w którym mogę tonąć niezliczoną ilość razy." 
          
          Taki smaczek na dobranoc :))))) 
          
          

Kkitka

@ Anonimowa_book  :)))) ❤️
Reply

Anonimowa_book

@ Kkitka  ALE SUPER 
Reply

Kkitka

Witam ❤️
          Przychodzę z informacją, że do końca tego roku, nie będzie nowych rozdziałów.
          Wrócę do Was zapewne w styczniu.
          
          Pozdrawiam Was i ściskam
          
          Kkitka ❤️ 
          

Kkitka

@ weronika1207  ❤️❤️❤️
Reply

Kkitka

@ Anonimowa_book  ❤️❤️❤️
Reply

weronika1207

@ Kkitka heej! Przykro, ale będziemy czekać ♥️♥️♥️
Reply

_ZakeZake_

Witaj! Pragnę podzielić się czymś nowym o mnie. Tworzę również po za pisaniem powieści i wierszy muzykę, której możesz posłuchać na YouTube i Spotify. W piątek wyszła właśnie nowa piosenka. Jej tytut to "Mówisz mi" mój profil znajdziesz pod nazwą Zuza Knez. Zapraszam Cię do słuchania, komentowania, udostepniania i mam nadzieję, że dotknie ta muzyka Twojego serca ♥️