Kmemek

Cześć wszystkim!
          	Dawno mnie tu nie było, w końcu minęło parę lat od publikacji czegokolwiek jak i tego że weszłam jakkolwiek na to konto. Brak weny, chęci do pisania oraz to jak zmieniono wattpada całkowicie mnie odtrąciło od aplikacji. Z czasem całkowicie o niej zapomniałam jak i o tym koncie. Nadal by tak było gdyby nie fakt że w trakcie usuwania śmieci z konta Google (zaraz mi je zablokują, a naprawdę usunęłam już dużo!) trafiłam na powiadomienia o komentarzach.
          	
          	Osobiście nie do końca przyznaje się do tych moich "dzieł"
          	Patrząc na to w jakim wieku je pisałam, a jak jestem aktualnie "stara" czuję lekki wstyd pod względem układania zdań, przekazywanych informacji oraz dialogów haha 
          	Ale wattpad był po to właśnie aby każdy kto chce miał możliwość napisania swojej historii, prawda?
          	
          	Nie planuje za bardzo wracać do pisania którejkolwiek z obecnie opublikowanych opowieści czy nowych w przyszłości. Gdybym się za to jednakże zabrała na pewno pisałabym od nowa, bo na ten moment mnie wykręca gdy czytam wypociny mojej młodszej "ja".
          	
          	Nie wiem ile osób przeczyta tego posta, ale to była przygoda prowadzić coś takiego za dzieciaka. A ilość obserwujących i tak jest zdumiewająca patrząc na sposób w jaki pisałam.
          	
          	Życzę dla każdego miłego dnia oraz mnóstwa weny na każdy kolejny!

Kmemek

PS. Naprawdę nie ma pojęcia skąd wzięłam taką nazwę konta... 
Reply

Kmemek

Cześć wszystkim!
          Dawno mnie tu nie było, w końcu minęło parę lat od publikacji czegokolwiek jak i tego że weszłam jakkolwiek na to konto. Brak weny, chęci do pisania oraz to jak zmieniono wattpada całkowicie mnie odtrąciło od aplikacji. Z czasem całkowicie o niej zapomniałam jak i o tym koncie. Nadal by tak było gdyby nie fakt że w trakcie usuwania śmieci z konta Google (zaraz mi je zablokują, a naprawdę usunęłam już dużo!) trafiłam na powiadomienia o komentarzach.
          
          Osobiście nie do końca przyznaje się do tych moich "dzieł"
          Patrząc na to w jakim wieku je pisałam, a jak jestem aktualnie "stara" czuję lekki wstyd pod względem układania zdań, przekazywanych informacji oraz dialogów haha 
          Ale wattpad był po to właśnie aby każdy kto chce miał możliwość napisania swojej historii, prawda?
          
          Nie planuje za bardzo wracać do pisania którejkolwiek z obecnie opublikowanych opowieści czy nowych w przyszłości. Gdybym się za to jednakże zabrała na pewno pisałabym od nowa, bo na ten moment mnie wykręca gdy czytam wypociny mojej młodszej "ja".
          
          Nie wiem ile osób przeczyta tego posta, ale to była przygoda prowadzić coś takiego za dzieciaka. A ilość obserwujących i tak jest zdumiewająca patrząc na sposób w jaki pisałam.
          
          Życzę dla każdego miłego dnia oraz mnóstwa weny na każdy kolejny!

Kmemek

PS. Naprawdę nie ma pojęcia skąd wzięłam taką nazwę konta... 
Reply

WandersmokLight

Cześć! Chciałabym Cię serdecznie zaprosić na moje opowiadanie inspirowane "Jak wytresować smoka". Historia rozgrywa się w świecie kanonicznym, lecz bardziej poważnym, bardziej okrutnym (więc jeśli nie lubi scen krwi lub walki, niestety obawiam się, że może Ci się nie spodobać).  Poniżej wklejam fragment opisu, abyś mogła zdecydować, czy masz ochotę czytać dalej. Mam nadzieję, że Ci się spodoba^^
          
          HISTORIA SKUPIA SIĘ NA KANONICZNYCH BOHATERACH.
          
          "- I wtedy, Leif, właśnie wtedy, spadł z nieba ten czarci pomiot. - opowiadał ochryple dziadek Snorre. Przyćmione bielmem oczy wwiercały się w buzię chłopca, który z otwartymi ustami słuchał opowieść staruszka. - Buchnął ogień, spowił nas dym. Miałem szczęście, Leif, wielkie szczęście, żem z życiem uszedł, bo demon nie zauważył mnie i tylko jego kroki zadudniły mi koło głowy, ale inni nie mieli tyle szczęścia. Ich krzyki... - dziadek zwilżył usta. - Ich krzyki niosły się od rufy aż po dziób, a krew bryzgała wysoko.
          
          Chłopiec przełknął ślinę. Spojrzał ze strachem na siedzącą w kącie izby matkę. Kobieta uśmiechnęła się do niego pokrzepiająco.
          
          - To tylko takie bajanie - powiedziała.
          
          - Tfu, jakie bajanie? - oburzył się dziadek. - Toć to prawda i ty wiesz. Przestań młodego czarować, bo jak Mroczne Widmo zobaczy..."

Rallty_

Kmemku bardzo przepraszam ale dziś nie będzie rozdziału ponieważ nie wyrabiam się a jutro mam dyskotekę walentynkowa na której mam prezentację więc bardzo cię przepraszam mam nadzieję że mi wybaczysz za to w weekend powinny wpaść aż dwa rozdziały ❤️

Kmemek

@ _Siami_  Wybaczam, wybaczam❤
            I doskonale rozumiem, ja też nie zawsze mam czas
            Będę czekać
Reply

Jap4n_C0rE

Kmenek dzenki za flw❤

Jap4n_C0rE

@ Kmemek  sorka że dopiero teraz zauważyłam wiadomość 
Reply

Kmemek

@ Animecat1234567890  Ja też dzięki za follow❤
Reply